E04 Wszystko o metodzie Break Free
Zalety metody Break Free
Metodę Break Free zaczęliśmy tworzyć w 2017 roku, gdyż już wtedy było wiadomo, że dotychczasowymi metodami nie da się udzielić pomocy tym wszystkim, którzy dziś jej potrzebują i będą potrzebować w przyszłości.
Dlatego grupa neofitów, czyli osób które zdołały uwolnić się od swojego uzależnienia, we współpracy z zawodowymi terapeutami zaczęła tworzyć zupełnie nową metodę terapii tak, żeby była skuteczna online.
Bo tylko tą drogą można szybko i tanio dotrzeć do maksymalnie dużej liczby osób. I tylko w ten sposób uda się usunąć większość wad dotąd stosowanych metod. Oraz stworzyć możliwości potrzebne zarówno terapeutom jak ich pacjentom.
Jej skuteczność sprawdziliśmy w trakcie pandemii wirusa, kiedy osobisty kontakt był bardzo utrudniony. I sprawdziła się znakomicie. A budzący brak osobistego kontaktu terapeuty z pacjentem nie tylko nie jest wadą, ale ma wiele istotnych zalet a mianowicie:
Po pierwsze osoba potrzebująca pomocy nie musi tracić czasu i pieniędzy na dojazdy co sprawia, że terapia jest wygodna, tańsza oraz łatwa do pogodzenia z codziennymi obowiązkami. Dzięki temu będzie znacznie chętniej podejmowana i rzadziej przerywana niż dziś.
Po drugie pozwoli zaoszczędzić bezcenny czas specjalistów prowadzących terapię, gdyż nie będą musieli go tracić na dojazdy do swoich pacjentów. To ważne, gdyż mamy ich zdecydowanie za mało i prawie wszyscy pracują w dużych ośrodkach akademickich.
Po trzecie metoda zapewnia osobie potrzebującej pomocy całkowitą anonimowość, również wizerunkową. To ważne, gdyż obie te choroby nadal są uważane za wstydliwe. I to wstyd jest pierwszą główną przyczyną odkładania wizyty u terapeuty na przysłowiowy święty nigdy.
Po czwarte chory będzie mógł zacząć terapię nie informując o tym fakcie nikogo ze swojego najbliższego otoczenia. To ważne, gdyż obawa przed poniesieniem porażki jest drugą główną przyczyną wypierania się choroby i odkładania terapii.
Po piąte osoba potrzebująca terapii może ją zacząć bezzwłocznie po podjęciu takiej decyzji. To ważne, gdyż długie oczekiwanie w kolejce do terapeuty to trzecia główna przyczyna tego, że chory nie zaczyna terapii nigdy.
Po szóste jeśli zajdzie taka potrzeba w terapii tak samo wygodnie będą mogli też uczestniczyć bliscy chorego. Pozwoli to zrozumieć istotę choroby bliskiej osoby i nauczy ich tego jak zapewnić wsparcie w uwolnieniu się od niej a później w utrzymaniu tej wolności.
Po siódme każdy chory będzie mógł uzyskać bardzo szybko doraźną pomoc, która zapobiegnie nawrotowi w trakcie terapii. Uzyska ją zawsze kiedy tylko będzie jej potrzebować od neofity lub terapeuty. I tak długo jak będzie jak to będzie konieczne.
Po ósme nikt nie zostanie bez pomocy po ukończeniu terapii, gdyż jej brak jest największą wadą wszystkich dotychczasowych stosowanych metod. I główną przyczyną bardzo częstego dziś i znacznie trudniejszego do leczenia nawrotu obu tych chorób.
Po dziewiąte każdy chory będzie mógł uzyskać pomoc nawet jeśli sam o nią nie poprosi. A zwykle długo nie chce prosić, niszcząc życie swoje i rodziny. Dlatego o pomoc dla chorego będzie mógł poprosić ktoś z jego bliskich co jest niemożliwe w innych metodach.
Po dziesiąte metoda pozwoli uruchomić ogromny i dotąd zupełnie niewykorzystany potencjał neofitów. Czyli osób, które uwolniły się od swojego uzależnienia lub depresji i teraz chcą pomagać innym, gdyż jest to najlepszy sposób trwałego utrzymania ich wolności.
Po jedenaste uruchomienie potencjału neofitów zachęci wszystkich do korzystania z profilaktyki i pomoże potrzebującym terapii w jej zaczęciu. Bo są oni żywym przykładem tego, że lepiej unikać obu tych chorób. I tego, że można się od nich uwolnić oraz tę wolność trwale utrzymać.
Po dwunaste wszyscy potrzebujący terapii będą dobrze rozumieć to, co przekazuje im udzielający pomocy. Bo wszystkie dotąd niezrozumiałe terminy używane w terapii oraz nowopowstałej metodzie profilaktyki zostały przetłumaczone z polskiego na nasze.
Po trzynaste prosty język i obrazowe porównania sprawią, że materiały profilaktyczne i terapeutyczne będą nie tylko zrozumiałe nawet dla młodszych nastolatków. Ale łatwo jest je przetłumaczyć na inne języki za pomocą internetowego translatora.
Po czternaste wszyscy będą mieli stały dostęp do terapii głównej przyczyny uzależnień i depresji, którą udało się zdefiniować w trakcie prac nad metodą. Podniesie to skuteczność profilaktyki i terapii na poziom niemożliwy do osiągnięcia dziś stosowanymi metodami.
Po piętnaste dzięki zdefiniowaniu tej przyczyny udało się opracować prostą i spójną teorię powstawania tych chorób. Pozwoli ona wszystkim zrozumieć to, co należy robić by ich uniknąć, uwolnić się od nich i tę wolność trwale utrzymać.
Po szesnaste dzięki odkryciu wspólnej przyczyny wszystkich uzależnień będziemy mogli prowadzić profilaktykę i terapię tej choroby za pomocą tych samych narzędzi i materiałów. Bez ich podziału na te przeznaczone dla alkoholików, narkomanów, hazardzistów czy pracoholików.
Po siedemnaste metoda pozwoli też na prowadzenie profilaktyki i terapii zupełnie dziś nieznanych, ale znacznie groźniejszych uzależnień, takich jak uzależnienie od ego, władzy, przemocy, pracy, seksu, miłości czy hazardu innego niż uprawiany w kasynach.
Po osiemnaste dzięki poznaniu wspólnej przyczyny obu tych chorób te same narzędzia i materiały będą mogły służyć również profilaktyce i terapii depresji. Pozwoli to dużo lepiej wykorzystać wiedzę i umiejętności specjalistów obu tych specjalności.
Po dziewiętnaste dzięki metodzie możliwe będzie prowadzenie nie tylko indywidualnej, ale przede wszystkim zbiorowej terapii obu tych chorób jednocześnie. Pozwoli to w stosukowo krótkiej perspektywie czasu zauważyć to, że liczba chorych zacznie wyraźnie spadać.
Po dwudzieste najważniejsze w metodzie jest to, że w trakcie tworzenia nowej metody terapii powstała w pełni kompatybilna z nią metoda profilaktyki obu tych chorób. To bardzo ważne, gdyż dzięki profilaktyce będziemy mogli wreszcie zacząć wygrywać z tymi chorobami.