E03 Wszystko o depresji
E0300 Wprowadzenie
Witamy Cię serdecznie w serwisie Break Free i informujemy, że uruchamiamy dla Ciebie oraz dla nas wszystkich powszechnie dostępną edukację, dzięki której dowiesz się wszystkiego co niezbędne o chorobie Twoich uczuć, którą jest depresja A robimy to dla Ciebie i innych z następujących powodów:
1.Na temat depresji nie ma i raczej nie będzie lekcji w szkołach, chociaż powinny być, gdyż to właśnie w tym czasie depresja zagraża Ci najbardziej i może uderzyć w Ciebie najboleśniej,
2. brak powszechnie dostępnej wiedzy na temat tej choroby jest jedną z głównych przyczyn tego, że liczba chorych od zawsze tylko rośnie. Dlatego chcemy ją upowszechnić, żeby inni mogli uniknąć tego co nas spotkało.
3.bez edukacji liczba chorych będzie nadal tylko rosła, gdyż nie da się wygrać z chorobą, o której Ty i wszyscy inni nią zagrożeni wiedzą zdecydowanie za mało i zwykle nie to, co jest prawdą,
4. a Ty i wszyscy inni zagrożeni powinni o tej chorobie wiedzieć wszystko, gdyż jest to jedyna choroba, która potrafi nie tylko zniechęcić Cię do leczenia, ale również zmusić do zamachu na Twoje życie,
5. ale Ty i wszyscy zagrożeni będą mogli tego uniknąć, jeśli wszyscy dowiedzą się na co patrzeć, żeby zauważyć początek tej choroby i jak poprawnie zareagować, żeby komuś uratować życie,
6. wszyscy powinni też wiedzieć to, że depresji można zapobiegać i jej unikniesz jeśli będziesz wiedzieć jak walczyć żeby wygrać ze skumulowanym stresem. który jest główną jej przyczyną,
7. pomoże to Tobie i wszystkim zagrożonym uniknąć uzależnienia od leków antydepresyjnych, co jest bardzo częstym skutkiem późnego rozpoznania tej choroby.
E0301 Co to jest depresja ?
O depresji specjaliści mówią i piszą, że to poważna choroba i zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się długotrwałym obniżeniem nastroju, brakiem energii oraz utratą radości życia.
Piszą też, że to nie jest taki zwykły smutek, ale stan wymagający leczenia u lekarza psychiatry lub psychoterapeuty. Bo najczęściej objawia się długotrwałą niemożnością odczuwania przez Ciebie przyjemności z tego, co kiedyś Cię cieszyło.
Ponadto jest możliwe, że w depresji będzie Ci brakować sił i chęci do robienia czegokolwiek. Doświadczysz też bólów głowy i ciała bez wyraźnej przyczyny oraz kłopotów ze snem oraz apetytem. We znaki dadzą się też wszystkim Twoje trudności w myśleniu przyczynowo-skutkowym.
Z czasem trudno Ci będzie nie tylko zaakceptować świat takim jaki jest. Ale również odmówisz przyjęcia pomocy ze świata w powrocie do dawnego przyjemnego życia. Zrezygnujesz też ze swoich pasji i zaczniesz się izolować nawet od najbliższych.
Na koniec niska samoocena podpowie Ci, że jesteś i będziesz już zawsze do niczego. I najlepiej by było zakończyć to podłe życie. Dlatego coraz częściej i poważniej będziesz o tym myśleć.
Bardzo możliwe jest też to, że spróbujesz się na swoje życie zamachnąć. Istnieje też spora szansa, że może udać Ci się ten zamach. Kiedy się uda, będziesz wszystkie problemy mieć już z głowy.
Ale wtedy prawie na pewno w depresję albo w jakieś uzależnienie możesz wpędzić wszystkich Twoich bliskich. Trochę lepiej będzie jeśli ten zamach Ci się nie uda. Bo razem z bliskimi doświadczysz wtedy emocjonalnego piekła na ziemi. Bo strach, że może się to jeszcze kiedyś powtórzyć, przez długi czas będzie zatruwał wasze życie.
Tak o depresji piszą ci, którzy ją leczą i sami na nią nigdy nie chorowali. Zgadzamy się z tym opisem. Ale w Break Free mamy inną jej definicję. Stworzyli ją Ci, którzy już przeszli przez to piekło na ziemi zwane depresją i się z niego wydostali.
A oni mówią o niej tylko tyle, że to jest życie ze wszystkimi kłopotami opisanymi powyżej. Ale to wszystko byłoby do wytrzymania gdyby nie jedna najgorsza rzecz. Najgorsza w depresji jest życie bez przyjemności.
Żeby dać Tobie i innym wyobrażenie o tym jak wygląda takie życie, używają zwykle następującego porównania; gdyby trzeba było naprawdę surowo ukarać największego złoczyńcę, to najbardziej odpowiednią karą będzie dożywocie bez przyjemności. Z taką perspektywą najdalej po paru tygodniach sam zakończy swoje życie.
Długo szukaliśmy przyczyny tego, że Twoje ego, które zwykle skutecznie dba o Twój dodatni bilans przyjemności może nie zareagować w porę i dopuści do życia bez przyjemności. W jej ustaleniu pomogli nam dopiero ci, którzy w depresję zapadli się najgłębiej. Czyli ci, którzy mieli za sobą nieudany zamach na swoje życie.
Wszyscy powiedzieli w Break Free to tym, że nagle przestali odczuwać działanie siły, która dotąd codziennie rano pomagała im wstać z łóżka i chcieć coś robić oraz mieć plany na dziś i na przyszłość. Sił, która dawała pewność, że nowy dzień wstaje również dla nich. Dowiedzieli się wtedy od nas, że tą siłą na pewno było ich ego.
Kiedy już wiedzieli co to za siła, to wszyscy powiedzieli zgodnie, że poczuli się tak jakby ich ego z dnia na dzień przestało istnieć, jakby zostało zamordowane. Ale nie zostało zamordowane, gdyż w trakcie uwalnia się od depresji znów się pojawiło i działało coraz skuteczniej.
Zaczęliśmy więc badać co się wydarzyło zanim ego zostało „zamordowane”. Były to różne bardzo nieprzyjemne zdarzenia, ale miały dwie wspólne cechy. Pierwsza, to taka że wywoływały one gwałtowną i niespodziewaną lawinę bardzo nieprzyjemnych uczuć i emocji przez co czuli się tak, jakby wszystkie problemy świata zwaliły im się na głowę.
A druga cecha była taka, że zostali pod tą lawiną sami. Nie wiedzieli tego jak mogą się samodzielnie spod niej wydostać. Nikt nie wiedział nawet tego jak w tej lawinie zrobić choć małą dziurkę, żeby szybko zapewnić sobie chociaż dopływ powietrza. Nikt też nie dostrzegł, że przysypały ich te nieprzyjemne uczucia, gdyż o tym na co patrzeć żeby taką lawinę u kogoś zauważyć, nie było lekcji w szkołach.
Dlatego bardzo długo nikt z bliskich nie wiedział, że potrzebują pomocy. A w depresji czas tak jak w każdej chorobie ma ogromne znaczenie. Dlatego nauczymy tu Ciebie i wszystkich rozpoznawać to, że ego kogoś z Twojego świata zostało właśnie przysypane przez lawinę nieprzyjemnych uczuć.
Na szczęście ego nie umiera w ciągu paru minut jak nasz mózg pozbawiony dopływu tlenu, więc będziesz mieć sporo czasu, żeby zauważyć to zasypane ego i poprawnie udzielić pierwszej pomocy. Ale im szybciej to zauważysz tym szansa na uratowanie w pełni sprawnego ego będzie większa.
Bo nie wiemy ile tego czasu mamy, gdyż niektórzy próbowali dokonać zamachu na własne życie już w kilka tygodni od dnia, w którym zeszła ta lawina. A inni dopiero po wielu miesiącach. A najczęściej przyczyną było nagłe i niespodziewane odejście Twojej drugiej połówki do kogoś innego.
Najboleśniej przeżyjesz to będąc nastolatkiem, zwłaszcza kiedy zdarzy się to pierwszy raz. I na domiar złego stanie się powodem drwin szkolnego świata a nikt w bliskich Twojego cierpienia nie zauważył. Opowiedziała nam o tym Małgosia45, że miał pójść z nią na studniówkę a poszedł z jej „przyjaciółką”.
Opowiedział też Jaś101, który miał pecha zobaczyć przypadkowo to, że jego dziewczyna całowała się z innym. To może Ci się wydawać zbyt błahy powód żeby planować zamach na własne życie, ale dla nastolatka może być wystarczający.
Bo kiedy jesteś nastolatkiem, to Twoja kondycja psychiczna jest jeszcze słaba i kiepsko chroni Twoje ego przed nagle pojawiającym się skumulowanym stresem. A powodów do jego powstania jest wtedy najwięcej, gdyż będąc w sumie jeszcze dzieckiem zaczynasz rozwiązywać problemy, które mają dorośli.
Ale z taką lawiną nieprzyjemnych uczuć z depresyjnym finałem możesz sobie też nie poradzić będąc dorosła osobą. Może ją wywołać odejście życiowego partnera i członka rodziny. Nieprzyjemne uczucia mogą wtedy zasypać nie tylko Twoje ego, ale również ego waszych dzieci. Może Ci się przytrafić taka lawina z powodu nagłej utraty życia przez Twoją drugą połówkę.
Może Ci też grozić depresja jeśli będziesz uczestnikiem zdarzenia, które całkowicie zmieni Twoje życie. Może to być wypadek, kiedy jesteś jego sprawcą lub ofiarą. Albo każde inne nagle nieprzyjemne zdarzenie jeśli wywoła ono wystarczająco dużą i nagłą lawinę nieprzyjemnych uczuć. A przysypane nią ego nie będzie w stanie zorganizować dla Ciebie nawet przyjemności zastępczej.
E0302 Jak groźna jest depresja ?
Napiszemy o tym krótko . Jest śmiertelnie niebezpieczna, gdyż nie tylko skutecznie potrafi zniechęcić Cię do leczenia i trzymania buzi na kłódkę, że czujesz się bardzo źle chociaż Twoje ciało jest zupełnie zdrowe. Ale co ważniejsze jako jedyna potrafi zmusić Cię do zamachu na swoje życie. I może Cię do tego zmusić nawet wtedy, kiedy jesteś młodszym nastolatkiem.
Namiastkę tego czym może być depresja na pewno było Ci dane kiedyś poczuć w postaci długiego i głębokiego emocjonalnego doła. Fachowcy nazywają go incydentem depresyjnym. Nie rozwinęła się z niego depresja, gdyż może pamiętasz, uaktywniła się wtedy potężna wewnętrzna siła, którą jest Twoje ego.
I zmusiła Cię do szybkiego sprawienia sobie jakieś przyjemności. Najlepiej prawdziwej, choćby w postaci krótkiego urlopu. Ale nie zawsze możesz mieć możliwość sprawić sobie taką przyjemność. Przez co ego może zmusić Cię do sięgnięcia po jakąś przyjemność zastępczą. Zaczniesz wtedy cierpieć z powodu uzależnienia.
Dlatego zrobimy tu wszystko, żeby Ci pomóc tej choroby uniknąć. I uniknąć też wątpliwej jakości alternatywy, którą jest jakieś uzależnienie. Możemy razem tego dokonać walcząc z główną przyczyną obu tych chorób, którą jest długotrwały skumulowany stres.
I tę walkę dzięki metodzie Break Free na pewno wygramy, gdyż dużo łatwiej jest pokonać nawet najcięższy stres niż któreś uzależnienie lub depresję. Trzeba tylko zacząć z tym stresem walczyć dokąd nie jest długotrwały. A najlepiej zacząć wtedy, kiedy jeszcze nie jest skumulowany. Mając ze sobą kontakt online możemy tego dokonać.
E0303 Co jest przyczyną depresji?
Przyczyną depresji jest długotrwały skumulowany stres. Składa się on wyłącznie z nieprzyjemnych uczuć i emocji, których przez długi czas doświadczasz zdecydowanie więcej niż uczuć i emocji przyjemnych. Powoduje to z czasem, że Twój bilans przyjemności jest na coraz większym minusie a samoocena i samopoczucie są coraz gorsze.
W końcu Twoja kondycja psychiczna przegrywa z tym stresem. A Twoje ego nie potrafi Cię zmusić do znalezienia sobie jakiejś prawdziwej przyjemności. Nie potrafiło Cię też zmusić do sięgnięcia po jakąś przyjemność zastępczą. Albo zmusiło, tylko żadna z przyjemności zastępczych nie sprawiła Ci wystarczająco dużej przyjemności. Skutkiem tego pomalutku, dzień za dniem zaczynasz zapadać się w coraz głębszą depresję
Może się też zdarzyć tak, że stanie się to na skutek jakiegoś nagłego zdarzenia w Twoim życiu. Kiedy powstanie tak silny skumulowany stres, że wywołał u Ciebie lawinę nieprzyjemnych uczuć i emocji. I ta lawina przysypie Twoje ego do tego stopnia, że nie będzie Ci ono w stanie zorganizować Ci żadnej przyjemności. Możesz wtedy zacząć cierpieć z powodu depresji z dnia na dzień.
E0204 Jakie są rodzaje depresji?
Depresję w Break Free dzielimy na depresję uzależnieniową i pozostałe dwa rodzaje. O depresji uzależnieniowej napiszemy na końcu, gdyż jest to najcięższy rodzaj depresji, który ma ścisły związek z uzależnieniem. Pozostałe rodzaje to depresja dziedziczna, którą jak nazwa wskazuje możesz odziedziczyć po swoich przodkach.
Jej skutkiem mogą być duże zmiany w funkcjonowaniu Twojego układu nerwowego i hormonalnego. Konsekwencją będzie brak możliwości lub trudności w odczuwania przyjemności. Drugim rodzajem jest depresja reaktywna, w której Twój układ nerwowy działa poprawnie, a choroba jest Twoją reakcją na nieprzyjemne uczucia związane z pojawieniem się długotrwałego skumulowane stresu.
Ten stres może się pojawić nagle na skutek tak nieprzyjemnych zdarzeń jak utrata osoby bliskiej lub utrata istotnej wartości emocjonalnej lub materialnej. Może też go wywołać jakieś traumatyczne wydarzenie z Twoim udziałem jak na przykład gwałt czy wypadek, spowodowany przez Ciebie lub którego jesteś ofiarą. I to nagłe pojawienie się tego stresu znacznie częściej jest przyczyną podjęcia próby zamachu na własne życie.
Ale depresja może też powstać powoli, z bardzo wielu małych nieprzyjemnych zdarzeń, które wywołają u Ciebie wystarczająco dużo nieprzyjemnych uczuć i emocji, żeby mógł z nich powstać długotrwały skumulowany stres. Ze względu na rodzaj emocji jakie ten stres wywoła, rozróżniamy kilka podrodzajów depresji z typową lub melancholijną na czele.
W melancholijnej depresji Twój nastrój będzie kiepski z bliżej niesprecyzowanej przyczyny. A będzie kiepski z powodu nagromadzenia przez Ciebie bardzo nieprzyjemnych uczuć i emocji, które nie pozwalają Ci się cieszyć nawet jeśli wydarzenia i towarzystwo wokół jest radosne.
Możesz też doświadczyć depresji przewlekłej z długotrwałym smutkiem, zmęczeniem i brakiem wiary w siebie spowodowany bardzo niską samooceną, która często wynika z jakieś Twojej osobistej lub zawodowej porażki. Albo niesprawiedliwą oceny wystawionej Ci przez kogoś, kto Twoim kosztem chciał sobie poprawić samopoczucie. Opisaliśmy to w materiale E0104D pod pierwszym zielonym serduszkiem edukacyjnym.
Może Ci się też przytrafić depresja sezonowa. Najczęściej zdarza się późną jesienią i zimą, kiedy do już nagromadzonych nieprzyjemnych uczuć i emocji dochodzą te związane z brakiem naturalnego światła i nieprzyjemną pogodą uniemożliwiającą korzystanie z przyjemnych dla Ciebie form aktywności,
Albo depresja krótkotrwała i ciągle nawracająca, związana z okresowo powtarzającymi się z nieprzyjemnymi zdarzeniami wywołującymi silny stres. Wtedy do kumulacji stresu dochodzi na skutek tak stresujących zdarzeń jak egzaminy, okresowe sprawozdania w pracy, czy braki w domowym budżecie przed kolejną wypłatą.
Jeśli zostaniesz matką może dopaść Cię depresja poporodowa, której przyczyna są też zmiany hormonalne. Ale największy wpływ ma długotrwały skumulowany stres związany z ograniczeniami w dostępie kobiety w ciąży do dotychczasowych przyjemności. I masą nieprzyjemnych uczuć i emocji związanych z ciążą, niepewnością o trwałość związku, zamartwianiem się o zdrowie i przyszłość dziecka oraz o to czy będziesz dobrą matką.
Jeśli jesteś młodą osobą bardzo niebezpieczna dla Ciebie będzie depresja lękowa przejawiająca się bardzo silnym uczuciem ciągłego niepokoju. Jest on spowodowany niskim poczuciem własnej wartości i postrzeganiu przez to swojej przyszłości wyłącznie w czarnych barwach.
W podeszłym wieku możesz doświadczyć depresji starczej spowodowanej zniknięciem wielu przyjemności, z których trzeba zrezygnować z powodu wieku i złego stanu zdrowia. W tym czasie może też przytrafić się depresja hipochondryczna polegająca na nieuzasadnionym przekonaniu o bardzo kiepskim stanie zdrowia . Bardzo silny długotrwały skumulowany stres może spowodować samotność i tęsknota po śmierci życiowego partnera.
Pod koniec długiego uzależnienia zewnętrznego, najczęściej od alkoholu lub narkotyków, możesz doświadczyć bardzo nieprzyjemnej depresji uzależnieniowej. Pojawia się ona wtedy, kiedy Twojego ulubione „lekarstwo” traci swoje dotąd cudowne właściwości i jego zażywanie przestaje Ci sprawiać jakąkolwiek przyjemność.
Ponieważ po tak długim uzależnieniu z Twojego życia już dawno zniknęły wszystkie prawdziwe przyjemności a Twojego ulubionego „lekarstwa” nie udało się zastąpić jakimś innym, to zaczynasz prowadzić życie bez przyjemności. Czyli zaczynasz chorować na uzależnieniową depresję.
To najcięższa forma depresji, gdyż cierpisz z powodu ciężkich postaci obu tych chorób na raz. Zwykle pijesz lub ćpasz, tylko po to, aby na jakiś czas utracić zupełnie kontakt rzeczywistością. Wywołuje to wiele bardzo nieprzyjemnych skutków ubocznych, które bardzo szybko pogłębiają Twoją depresję.
Często zdarza się wtedy przedawkowanie „lekarstwa”. Ale ci w Break Free, którzy mają za sobą takie doświadczenie twierdzą stanowczo, że był to po prostu zamach na własne życie. A przyczyną był niewyobrażalny strach, którego doświadczasz każdego ranka mając pewność, że będzie to kolejny dzień w którym na pewno nie doświadczysz żadnej przyjemności.
E0305 Jak rozwija się depresja ?
Depresja może rozwinąć się nagle albo powoli. W tej rozwijającej się powoli można wyróżnić trzy fazy, które różnią się stopniem i ilością oraz siłą objawów. A jest to faza lekka, umiarkowana oraz ciężka. Fazy te nie są od siebie wyraźnie oddzielone, lecz przechodzą stopniowo jedna w drugą.
Depresja lekka objawia się tym, że masz często kiepski nastrój, czujesz ciągłe zmęczenie, brakuje Ci chęci i sił żeby cieszyć się z tego co przyjemne w Twoim życiu. Nie masz też apetytu nawet na Twoje ulubione potrawy, masz kłopoty z zaśnięciem i problemy z obudzeniem się.
W depresji umiarkowanej jesteś non stop w złym nastroju, nie odczuwasz radości z życia, rezygnujesz z hobby i unikasz kontaktu nawet ze swoimi przyjaciółmi, nie masz ochoty powiedzieć komukolwiek o swoich problemach.
A depresja ciężka powoduje, że wszystko Ci leci z rąk i coraz trudniej wykonać nawet proste czynności, nie widzisz szans na poprawę swojej sytuacji, zamykasz się w sobie i rozważasz możliwość dokonania zamachu na swoje życie.
Objawami dodatkowymi mogą być wielokrotne budzenie się w nocy i wczesne budzenie się, problemy z pamięcią i koncentracją uwagi, utrata pewności siebie, niska samoocena, obsesyjne poczucie winy, niechęć do aktywności ruchowej, spadek masy ciała spowodowany utratą apetytu.
Zanim pojawi się depresja lekka może pojawić się coś, co specjaliści nazywają epizodem depresyjnym. W tym epizodzie mogą pojawić się objawy w/w lekkiej depresji. Ale w Break Free zauważyliśmy, że dominującymi uczuciami, które możesz odczuwać jest nuda, uczucie pustki i przygnębienia.
A zjawiskiem, które możesz u siebie zauważyć jako pierwszy objaw depresji jest brak chęci do robienia czegokolwiek. Zauważysz to kiedy spośród wielu rzeczy, które były do zrobienia w Twoich planach, nie robisz nic. Ale zachowujesz się tak, żeby wszyscy bliscy myśleli, że Ty te plany realizujesz.
Może się też zdarzyć tak, że jakieś nagłe nieprzyjemne zdarzenie spowoduje to, że Twoje ego zostanie zasypane lawiną nieprzyjemnych uczuć i emocji. I nie zdoła Ci pomóc w znalezieniu jakiejkolwiek przyjemności. Mogą wtedy niemal z dnia na dzień mogą pojawić się wszystkie objawy ciężkiej depresji.
E0306 Jak szybko rozwija się depresja ?
Depresja niezwiązana z uzależnieniem może rozwijać się na dwa główne sposoby. Powoli przez tygodnie lub miesiące, niemal niezauważalnie. Przyczyną jest powoli kumulujący się długotrwały stres, wywołany przez serię nieprzyjemnych zdarzeń, które wywołują wiele nieprzyjemnych uczuć i emocji.
W którymś momencie napór nieprzyjemnych emocji jest już tak duży, że Twoja kondycja psychiczna przegrywa z tym stresem. W tym momencie uaktywnia się Twoje ego i zmusza Cię do poszukania prawdziwych przyjemności, żeby poprawić bilans przyjemności i coraz gorszą samoocenę i samopoczucie.
Jeśli nie znajdziesz prawdziwej przyjemności, to ego zmusza Cię do sięgnięcia po którąś z przyjemności zastępczych. Jeśli taką przyjemność zastępczą znajdziesz, to się od niej uzależnisz i nie zachorujesz na depresję. Natomiast jeśli długo jej nie znajdziesz, to będziesz nadal gromadzić nieprzyjemne uczucia i zaczniesz coraz głębiej zapadać się w depresję.
Ten proces może trwać nawet wiele miesięcy i będzie skutkować coraz gorszym samopoczuciem. Początki depresji łatwo pomylić codziennym zmęczeniem związanym z nadmiarem obowiązków. Ale to zmęczenie będzie szybko postępować i dołączą do niego problemy ze snem oraz bóle Twojego ciała nie mające wyraźnej przyczyny.
Jeśli w tym momencie nie zaczniesz terapii rozwój depresji zacznie przyspieszać. Zauważysz to kiedy pojawią się stany lękowe, obniży się Twoja samoocena i będziesz mieć trudności z koncentracją i racjonalnym myśleniem. Możesz też utracić wiarę w siebie i myśleć, że Twoje życie jest beznadziejne.
Ale w tej wolno rozwijającej się depresji znacznie rzadziej będziesz myśleć o zamachu na własne życie niż wtedy, kiedy depresja rozwija się gwałtownie. A może się rozwiną bardzo szybko, pod wpływem nawet jednego bardzo nieprzyjemnego zdarzenia, które wywoła u Ciebie lawinę nieprzyjemnych uczuć i emocji.
Ta lawina w ciągu paru dni rozniesie w proch i pył Twoją kondycję psychiczną. Zasypie też Twoje ego nieprzyjemnymi uczuciami i emocjami, przez co nie będzie ono w stanie zmusić się do poszukania jakiejkolwiek przyjemności. Dla dalszego rozwoju nagłej wersji depresji istotne jest to, czy to co się z Tobą zaczęło dziać zauważą Twoi bliscy.
Jeśli przyczyna stresu jest im znana, to mogą zauważyć nagłą zmianę w Twoim zachowaniu. I udzielą Ci wsparcia a jeśli trzeba zachęcą też do podjęcia leczenia. Ale jeśli o tym stresie wiesz tylko Ty i starasz się go ze wszystkich sił ukryć, to trudno będzie komuś zauważyć to, że nagle potrzebujesz pomocy.
I jeśli tej gwałtownej zmiany w Twoim zachowaniu nikt nie zauważy, to kilkanaście dni później będzie to tak samo trudne jak zauważenie zmian w wolno rozwijającej się depresji. Ale zmiany po nagłym stresie będą w Tobie postępować znacznie szybciej. Bo zaczniesz rozpamiętywać to zdarzenie z przeszłości i przestaniesz w ogóle myśleć o swojej przyszłości.
W rezultacie szybko pojawią się myśli samobójcze. I prawie na pewno spróbujesz dokonać zamachu na swoje życie. W Break Free wszyscy, którzy tego spróbowali, to byli Ci, którzy nikomu o swoim problemie nie powiedzieli. A Małgosia036 podjęła taką próbę najszybciej ze wszystkich, bo już po niespełna dwóch miesiącach od zejścia lawiny nieprzyjemności.
Z naszych obserwacji wynika, że najwolniej rozwija się depresja uzależnieniowa. Zwykle kilka lat zanim osoba uzależniona zacznie zauważać, że zażywane „lekarstwo” przestało sprawiać jakąkolwiek przyjemność. Trudno to zauważyć, zwłaszcza tym uzależnionym, którzy byli jeszcze w stanie sięgnąć jakieś inne lekarstwo, które sprawiło im przyjemność.
I tym lekarstwem próbują poprawiać swój fatalny bilans przyjemności. Najczęściej na tą depresję zapadają alkoholicy, którzy poprawiają sobie bilans przyjemności najczęściej przy pomocy przemocy. Oraz narkomani zażywający miękkie narkotyki, którzy poprawiają sobie ten bilans najczęściej przy pomocy seksu.
Ale najczęściej są już tak bardzo zmęczeni skutkami ubocznymi zażywania swojego najważniejszego „lekarstwa”, że nie są w stanie sięgnąć po kolejne „lekarstwo”. Zaczynają wtedy używać głównego z zamiarem dokonania przy jego pomocy zamachu na swoje życie. I długo im to się nie udaje.
Alkoholikom, gdyż na tym etapie uzależnienia nie są w stanie wlać w siebie dawki śmiertelnej alkoholu zanim urwie im się film i będą niezdolni do jakichkolwiek czynności. A narkomanom, gdyż dilerzy sprzedają im bardzo kiepski towar, żeby nie stracić dobrego klienta. Rekordzista alkoholik w Break Free cierpiał na depresję uzależnieniową 5 lat.
E0307 Ja długo może trwać depresja ?
Depresja trwa zwykle od początku choroby do śmierci chorego. Bo większość specjalistów uważa, że tej choroby nie da się jej całkowicie wyleczyć. Zwłaszcza obecnie, kiedy terapia zaczyna się zwykle dopiero w zaawansowanej fazie choroby. Ponieważ zachorować może nawet dziecko, to taka niedoleczona depresja może trwać nawet kilkadziesiąt lat.
Może też trwać bardzo krótko, nawet kilkanaście tygodni. Zwłaszcza wtedy, kiedy powstanie na skutek gwałtownego skumulowanego stresu, którego skutków nikt nie zauważy. Kończy się wtedy często zamachem chorego na własne życie. W Polsce codziennie taki zamach udaje się średnio 13 – tu osobom.
Ale jeśli depresja została rozpoznana wcześnie i chory korzystał nie tylko z leków, ale również z pomocy psychoterapeuty, to u niektórych osób leczenie może doprowadzić do pełnego ustąpienia objawów. I zakończeniu terapii czują się dobrze przez długie lata. I jeśli prowadzą zdrowy tryb życia mogą nie doświadczać nawrotów tej choroby.
E0308 Czy depresji można zapobiegać?
Można, gdyż jest to choroba, której jak każdej innej można zapobiegać. Problem jednak mamy taki, że nie mamy powszechnie dostępnej profilaktyki tej choroby. A specjaliści zlecają zapobiegać jej poprzez regularną aktywność fizyczną, zdrowe odżywianie i dbanie o zdrowy sen oraz budowanie silnych relacji z innymi ludźmi.
Z tymi zaleceniami się zgadzamy, gdyż wszystko to są prawdziwe przyjemności, które z natury rzeczy są antydepresyjne. Ale najbardziej nas rozbawiło zalecenie unikania długotrwałego stresu, gdyż przy okazji nie zostało powiedziane w jaki sposób można go unikać. I mało kto wie jak go uniknąć, gdyż nie było o tym lekcji w szkołach.
Dlatego Break Free zajmie się tym na poważnie. Nauczymy unikania tego stresu, tam gdzie się tylko da. Ale szczerze mówiąc w dzisiejszych czasach możesz mieć szansę go uniknąć dopiero wtedy, kiedy zamkniesz się w pokoju bez okien, wyłączysz telefon i wszystkie inne elektroniczne media oraz zatkasz stoperami uszy. I to też nie daje pewności, że się uda.
Znacznie skuteczniejsza będzie umiejętność w uwalnianiu się od tego stresu. Tak żeby nie zdołał stać się stresem skumulowanym i długotrwałym. Zajmiemy się też Twoimi uczuciami nieprzyjemnymi, które przechowujesz w sobie od wielu lat. Przez co Twoje uczucia są w podobnym stanie jak od wielu lat niesprzątane i niewietrzone mieszkanie.
Porządne wietrzenie i sprzątanie pozwoli Ci usunąć nieprzyjemne uczucia i emocje. Dzięki temu poczujesz się jeszcze lepiej niż w świeżo posprzątanym mieszkaniu. Będzie Ci w nim nie tylko o niebo przyjemniej przebywać. Ale ogromnie poprawi się też Twoja samoocena, gdyż dokonasz czegoś, czego dotąd nie udało Ci się jeszcze nigdy.
E0209 Czy depresję można leczyć?
Można, bo depresja jest chorobą a choroby można leczyć. Ale sami terapeuci twierdzą, że to złożony proces. Znaczy to tyle, że leczenie zależy od bardzo wielu czynników, które muszą razem zadziałać, żeby osiągnąć sukces. Najwięcej, jak w leczeniu każdej innej choroby, zależy od wczesnego rozpoznania, ale w tym terapeuci nie mogą pomóc.
Ale samo zauważenie choroby to połowa sukcesu, gdyż chory jeszcze musi zechcieć pójść do specjalisty. A często nie chce, gdyż na temat depresji pokutuje wiele mitów. Poczynając od tego, że depresja to tylko taka chwilowa słabość, która sama przejdzie. Poprzez ten, że antydepresanty zmieniają osobowość i więcej szkodzą niż pomagają.
A skończywszy na tym, że psychoterapia to takie ble, ble, ble, które nic nie daje. No i najbardziej zgubny w skutkach mit, że chorują tylko dorośli. Dlatego od poprawnej reakcji na zauważone objawy, zależy czy do takiej wizyty w ogóle dojdzie. Jeśli objawy zauważył rodzic u swojego dziecka, to może sam umówić wizytę i zabrać dziecko do terapeuty.
Trudniej jest z osobą pełnoletnią, gdyż jeśli sama nie zechce zacząć leczenia, to poza umiejętną zachętą, nic więcej nie można zrobić. Dlatego będziemy upowszechniać narzędzia zachęty, które będą mogli zastosować bliscy. Ponadto uruchomimy słowa zachęty neofitów skierowane bezpośrednio do chorych, których sukces w uwolnieniu się od tej choroby zachęca najlepiej.
Neofici będą też wspierać chorych i bliskich w trakcie terapii, czego nie mogą zapewnić terapeuci. A to wsparcie jest potrzebne głównie po to, żeby chory chciał dotrwać do końca psychoterapii i nie ograniczył leczenia tylko do łykania pigułek. Bo żeby osiągnąć sukces w terapii depresji same, nawet najlepiej dobrane pigułki, nie wystarczą.
Potrzebna jest psychoterapia, która zawsze jest ogromnym wyzwaniem dla chorego. Zwłaszcza jeśli jest to osobisty kontakt z terapeutą. Dlatego na początku uruchomimy narzędzia zachęcające do tego kontaktu. A jeśli się to nie uda zaproponujemy rozwiązanie online metodą Break Free.
E0210 Czy można zapobiegać nawrotowi depresji?
Oczywiście, że można zapobiegać. Ale problem z zapobieganiem nawrotom depresji mamy taki sam jak z profilaktyką tej choroby. Po prostu powszechnie dostępnej pomocy po terapii depresji nie mamy dziś w ogóle. Dlatego wykorzystując możliwości metody Break Free, tę pomoc uruchomimy online. I poprowadzimy ją razem z pomocą w uniknięciu depresji.
Bo uniknąć tej choroby i utrzymać zdobytą od niej wolność można tylko wtedy, kiedy umiesz wygrywać z długotrwałym skumulowanym stresem. A tą umiejętność jest dość łatwo opanować, gdyż wystarczy z robić to co trzeba, żeby stres nie stał się skumulowany i długotrwały. A co trzeba zrobić dowiesz się w zakładce Tu unikniesz i Tu utrzymasz.
Oczywiście będziemy zachęcać do tego, żeby chory zechciał posłuchać terapeutów i zmienił styl życia oraz sposób myślenia o sobie i chorobie. Bo zawsze największym wrogiem nawrotu każdej choroby jest Twoja pewność, że wiesz co możesz zrobić żeby temu zapobiec. I to, że jest z Tobą ktoś, kto może w tym pomóc. Dlatego Break Free zapewni Ci to co niezbędne: pewność i pomoc.