E0100 Wszystko o przyjemnościach
Witamy Cię serdecznie w serwisie Break Free i informujemy, że uruchamiamy dla Ciebie oraz dla nas wszystkich powszechnie dostępną edukację, dzięki której zrozumiesz rolę przyjemnych i nieprzyjemnych uczuć w powstawaniu i rozwoju wszystkich uzależnień oraz depresji. A robimy to następujących powodów:
1.Na temat roli uczuć przyjemnych i nieprzyjemnych nie ma i raczej nie będzie lekcji w szkołach, chociaż to właśnie one decydują o tym, czy będziesz cierpieć z powodu uzależnienia i depresji, czy będziesz żyć szczęśliwie,
2. brak tej edukacji to pierwsza z głównych przyczyn tego, że liczba chorych od zawsze tylko rośnie, zwłaszcza wśród młodego pokolenia,
3.bez tej edukacji liczba chorych będzie nadal tylko rosła, gdyż Ty i nikt inny nie będziecie potrafili zadbać o swoje uczucia tak, by nie zachorowały, gdyż będziecie o nich wiedzieć zdecydowanie za mało,
4. a szansa żeby zachorowały jest bardzo duża, gdyż główna przyczyna obu tych chorób, czyli długotrwały skumulowany stres, składa się tylko z nieprzyjemnych uczuć i emocji, które są bardziej zaraźliwe niż wirusy,
5. ponadto z łatwością możesz się nimi zarazić nie tylko w kontakcie bezpośrednim, ale również przez wszystkie media, co jest główną przyczyną tego, że są to dwie najczęściej spotykane choroby na świecie,
6. ale dzięki wiedzy, której zdobycie tutaj zajmie Ci najwyżej godzinę, możesz tych chorób uniknąć, uwolnić się od nich lub tę wolność utrzymać, albo pomóc w tym komuś z Twoich bliskich,
7. poznając tu swoje uczucia nauczysz się też jak kochać siebie, a dzięki temu zawsze będziesz mieć pewność czy Ty kogoś naprawdę kochasz. A co ważniejsze będziesz mieć pewność czy ktoś kocha Ciebie.
E0100 Wprowadzenie
Uzależnienia i depresja są dwie najbardziej niebezpieczne choroby uczuć. Bo jeśli Ty zachorujesz na którąś z nich, to oprócz Ciebie będą cierpieć co najmniej ci wszyscy, którzy mieszkają z Tobą pod jednym dachem. Ponadto o uzależnieniu musisz wiedzieć jeszcze to, że jest to jedyna choroba przez którą możesz stracić zdrowie i życie. Nawet wtedy, kiedy Ty na nią nie zachorujesz !!! Wystarczy, że znajdziesz się na drodze kierowcy pod wpływem.
A depresja to jedyna choroba, która może Cie zmusić do zamachu na własne życie. Dlatego dobrze jest wiedzieć o Twoich śmiertelnych wrogach wszystko co trzeba. Bo dzięki temu i z pomocą projektu Break Free masz realną szansę tych chorób uniknąć. Albo uwolnić się szybko od jeśli na uniknięcie jest już za późno i tę wolność trwale utrzymać. Dowiesz się tu wszystkiego, ale tylko tego, co jest absolutnie konieczne.
Nie będzie to trwało długo, ani nie będzie trudne, gdyż wszystkie naukowe terminy przetłumaczyliśmy z polskiego na nasze. Ponadto udało nam się określić wspólną główną przyczynę obu tych chorób. I w największym możliwym skrócie opisać cały mechanizm rozwoju tych chorób. Poniższa tabela pokaże Ci to najlepiej jak to tylko możliwe. Do wiesz się z niej to, co musi się wydarzyć w Twoim życiu, żeby zachorować na jedną z nich.
|
L.p. |
Uzależnienie |
Depresja |
|
01 |
w Twoim życiu zaczyna brakować zdarzeń, które są prawdziwymi przyjemnościami, przez co zaczynasz odczuwać coraz mniej przyjemnych uczuć i emocji, |
w Twoim życiu nie brakuje zdarzeń, które są prawdziwymi przyjemnościami, więc odczuwasz wystarczająco dużo przyjemnych uczuć i emocji a Twoje życie sprawia Ci przyjemność, |
|
02 |
na skutek stale rosnącej liczby nieprzyjemnych zdarzeń zaczynasz odczuwać coraz więcej, coraz silniejszych nieprzyjemnych uczuć i emocji, |
na skutek stale rosnącej liczby nieprzyjemnych zdarzeń ale często też nagle, zdarzyło się coś bardzo dla Ciebie nieprzyjemnego i wywołało lawinę bardzo nieprzyjemnych uczuć i emocji, |
|
03 |
z powyższych powodów Twój bilans przyjemności może stać się nawet ujemny, czyli uczuć przyjemnych będziesz odczuwać zdecydowanie mniej niż nieprzyjemnych, |
lawina nieprzyjemnych uczuć i emocji spowodowała, że Twój bilans przyjemności nagle stał się ujemny. czyli uczuć przyjemnych będziesz odczuwać zdecydowanie mniej, albo nie będzie ich wcale, |
|
04 |
z powodu coraz gorszego bilansu przyjemności, Twoja samoocena staje się coraz niższa, przez co bilans przyjemności staje się coraz gorszy, |
z powodu gwałtownej zmiany bilansu przyjemności, Twoja samoocena jest nagle gorsza, przez co bilans przyjemności staje się jeszcze bardziej ujemny, |
|
05 |
z powodu coraz gorszego bilansu przyjemności Twoje samopoczucie pogorszyło się i czujesz się źle, mimo że Twoje ciało jest zupełnie zdrowe, |
z powodu gwałtownej zmiany bilansu przyjemności Twoje samopoczucie pogorszyło się nagle i czujesz się źle, mimo że Twoje ciało jest zupełnie zdrowe, |
|
06 |
nagromadzenie się wielu nieprzyjemnych uczuć i emocji spowoduje powstanie długotrwałego skumulowanego stresu – DSS, który będzie trwał do udanej terapii lub końca Twojego życia, |
gwałtowna lawina nieprzyjemnych uczuć i emocji spowoduje powstanie długotrwałego skumulowanego stresu -DSS, który będzie trwał do początku udanej terapii lub końca Twojego życia, |
|
07 |
Twoja kondycja psychiczna nie wytrzymuje naporu coraz większej ilości nieprzyjemnych uczuć oraz emocji i po pewnym czasie przegrywa z DSS, |
Twoja kondycja psychiczna nie jest przygotowana na lawinę nieprzyjemnych uczuć oraz emocji i szybko przegrywa walkę z tak potężnym DSS, |
|
08 |
Twoje ego jest coraz bardziej wygłodniałe i zaczyna szukać prawdziwych przyjemności żeby zaspokoić Twój głód przyjemności, |
Twoje ego, przygniecione lawiną nieprzyjemnych uczuć i emocji nie jest w stanie szukać prawdziwych przyjemności żeby zaspokoić ich głód, |
|
09 |
Twoje ego nie znajduje prawdziwych przyjemności i zmusza Cię do sięgnięcia po przyjemności zastępcze, zewnętrzne lub wewnętrzne, |
Twoje ego przygniecione lawiną nieprzyjemnych uczuć i emocji nie jest w stanie zmusić Cię nawet do sięgnięcia po przyjemności zastępcze, |
|
10 |
znajdujesz jedną lub kilka przyjemności zastępczych, przez co Twoje ego nie czuje głodu przyjemności i cierpisz z powodu uzależnienia, |
nie znajdujesz przyjemności zastępczej, dzięki której Twoje ego mogłoby nie czuć głodu przyjemności i zapadasz na chorobę zwaną depresją, |
|
11 |
przyjemności zastępcze wypierają z Twojego życia wszystkie prawdziwe przyjemności i z czasem same przestają sprawiać Ci przyjemność, przez co zapadasz na depresję uzależnieniową |
do depresji wywołanej przez długotrwały skumulowany stres dołączają kolejne nieprzyjemne uczucia, które sprawiają, że nie potrafisz już dostrzec żadnych przyjemności w Twoim życiu, |
|
12 |
jeśli najpóźniej w tym momencie nie podejmiesz skutecznej terapii depresja uzależnieniowa może zmusić Cię do zamachu na swoje życie. Albo do końca życia nie będziesz odczuwać przyjemności. |
jeśli najpóźniej w tym momencie nie podejmiesz skutecznej terapii depresja może zmusić Cię do zamachu na swoje życie. Albo do końca życia nie będziesz odczuwać żadnej przyjemności. |
Jak widzisz w tabeli obie choroby rozwijają się w zasadzie tak samo. Istotną różnicą jest szybkość z jaką się rozwijają, co widać od pozycji 02 w tabeli. Uzależnienie zawsze rozwija się wolno, dzięki czemu Twoje ego ma czas, żeby poszukać przyjemności prawdziwej, co spowalnia rozwój uzależnienia. A jeśli jej nie znajdzie, to poszuka zastępczej, która działa szybko i skutecznie oraz zawsze będzie w zasięgu Twojej ręki.
Natomiast depresja może rozwijać dwojako. Wolno, tak jak cicha woda, która brzegi rwie a wtedy zapadniesz się w nią głęboko, bo Twoje ego nie znajdzie dla Ciebie skutecznej przyjemności zastępczej, co widać w pozycji 09 tabeli. Trudno jest wtedy komuś z zewnątrz zauważyć zmianę Twojego zachowania, gdyż następują one powoli.
Ale depresja niestety bardzo często rozwija się tak jak w tabeli, czyli gwałtownie. Pod wpływem jednego zdarzenia, które wywoła u Ciebie lawinę nieprzyjemnych uczuć i emocji. I jeśli nikt z Twojego świata tej lawiny nie zauważy a Ty leżąc pod tą lawiną nie możesz dać żadnego znaku, to masz duży problem.
Bo może szybko skończyć się udaną próbą zamachu na własne życie. Dlatego nauczymy tu wszystkich jak tę niebezpieczną chorobę rozpoznać. W obu wersjach i co ważniejsze nauczymy jak poprawnie zareagować. Teraz, żebyśmy dobrze się rozumieli, musimy Cię zapoznać, że słownictwem jakiego używamy w Break Free.
Będzie Ci łatwo je zrozumieć i zapamiętać, gdyż są to naukowe terminy przetłumaczone przez nas z polskiego na nasze. Wyjaśnienie tych i innych terminów, które są napisane w tym blogu pogrubioną czcionką znajdziesz w słowniczku pod klawiszem E05.
Zrobiliśmy te tłumaczenia, gdyż chcemy, aby wszystko mogło dobrze zrozumieć jak najwięcej osób. Bo tymi chorobami od zawsze najbardziej były zagrożone starsze nastolatki. Ale od czasu pandemii wirusa wiek zaczynających cierpieć z powodu uzależnienia lub depresji bardzo się obniżył. I cierpią z tego powodu nie tylko młodsze nastolatki, ale i dzieci.
Ponadto wiemy z doświadczenia, że osobom już cierpiącym z powodu uzależnienia lub depresji, czytanie tekstu ze zrozumieniem często sprawia trudność. Dlatego może Ci się wydawać, że niektóre rzeczy tłumaczymy tu w przesadnie dokładny sposób. Ale dzięki temu wszystko zrozumieją wszyscy.
E0101 Co to są prawdziwe przyjemności?
E0101A Prawdziwe przyjemności, to bardzo przyjemne zdarzenia w Twoim świecie, które wywołują u Ciebie szczególnie przyjemne i długo utrzymujące się uczucia i emocje. To są te zdarzenia, które nie szkodzą ani Tobie ani nikomu innemu, nie naruszają prawa, ani niczyich swobód i wolności. Reszta przyjemnych zdarzeń to są zwykłe przyjemności.
A ten Twój świat według Break Free, to wydarzenia, w których uczestniczysz i wszyscy, z którymi masz kontakt. Daje on aż nadto możliwości, żeby zgromadzić dość przyjemności, by ich bilans był ciągłe dodatni. Trzeba je tylko umieć dostrzec i je gromadzić.
Jesteśmy bardzo różni, ale zwykle na konkretną przyjemność reagujemy podobnie, albo wręcz tak samo. I te przyjemności wywołują przyjemne uczucia, których listę znajdziesz pod zielonym klawiszem E05. Bardzo możliwe, że któreś z tych uczuć w tym momencie najbardziej poprawia Twoje samopoczucie.
Postaraj się więc przypomnieć sobie przyjemne zdarzenie, które to spowodowało. Zapoznaj się też z ich listą, gdyż są to Twoi prawdziwi przyjaciele. Bo niektóre samodzielnie a wszystkie w grupie, są w stanie zapewnić Ci wolność od uzależnienia lub depresji. Dlatego spróbuj się zastanowić, jakie zdarzenie może wywołać każde z tych uczuć.
Zgromadzić ich dość, by uniknąć uzależnienia lub depresji jest dość trudno, gdyż są ulotne jak perfumy. I szybciej przestajesz odczuwać ich działanie niż tych nieprzyjemnych. I jeśli nie potrafisz ich sobie zapewnić, to działanie nieprzyjemnych uczuć i emocji będziesz odczuwać coraz mocniej. Może to być początek drogi w kierunku uzależnienia lub depresji.
Najgorsze jest jednak to, że o te najprawdziwsze przyjemności, które są za darmo, musisz się czasem długo starać i mocno przy tym natrudzić. Za niektóre prawdziwe przyjemności musisz zapłacić.
Bo jeszcze dziś dość trudno jest o to żeby ktoś, zafundował Ci całkiem bezinteresownie jakąś prawdziwą lub zwykłą przyjemność, które wywoła u Ciebie przyjemne uczucia. I zrobi to po to, żeby Tobie i sobie sprawić sobie przyjemność.
Dlatego będziemy się tu starać, żeby takich ktosiów było jak najwięcej, gdyż jest wiele sposobów poprawiania sobie samopoczucia, które nic nie kosztują. A narzędzia, które mogą w tym pomagać, zawsze są pod ręką. Nie będziemy jednak nikogo do tego przekonywać. Tylko pokażemy, że to się prostu wszystkim opłaca.
E0101B Prawdziwymi i zwykłymi przyjemnościami, które odczuwasz, są też Twoje przyjemne uczucia i emocje skierowane przez Ciebie do Twojego świata. Mogą one powstać z Twojej inicjatywy, albo w odpowiedzi na te, które docierają do Ciebie z Twojego świata.
Ale radzimy Ci nie czekać, aż świat sprawi Ci jakąś przyjemność. Nie tylko dlatego, że możesz bardzo długo czekać, albo w ogóle się nie doczekać. Tylko dlatego, że bardziej się opłaca ofiarować Twojemu światu jakąś małą prawdziwą czy zwykłą przyjemność. Choćby uśmiechając się lub przytulając do niego kiedy jest mu źle.
Bo sprawisz tym samym przyjemność również sobie, gdyż poczujesz się Twojemu światu potrzebny. I dzięki temu stworzysz dwie przyjemności zamiast jednej. W dodatku nie tracąc czasu na czekanie. A jeśli jeszcze Twój świat odwzajemni Ci się tym samym, to ta Twoja przyjemność będzie już 4 razy większa.
Pozwoli Ci to dobrze zadbać o swój bilans przyjemności Twój i Twojego świata. Pomożesz tym samym sobie i Twojemu światu uniknąć dwóch najczęściej spotykanych chorób psychicznych, czyli uzależnienia i depresji. Ale żeby ich uniknąć musisz ciągle dbać o to, aby tych prawdziwych przyjemności nigdy Ci nie zabrakło.
Warto o nie zabiegać i gromadzić, chociaż te które są za darmo, wymagają czasem sporo trudu by je zdobyć. Jak pomoc światu w posprzątaniu domu. A te, które można kupić za pieniądze zwykle kosztują więcej niż zastępcze przyjemności. Tak jak dwa bilety na koncert ulubionej kapeli zwykle kosztują więcej niż dwie pigułki zastępczej przyjemności.
Warto gromadzić prawdziwe przyjemności nie tylko dlatego, że nie szkodzą nikomu. Ale przede wszystkim dlatego, że dają znacznie więcej przyjemności, którą odczuwasz dużo mocniej i znacznie dłużej. Dziś pewnie nie wiesz za bardzo gdzie ich szukać, ale w Break Free dowiesz nawet tego jak czerpać prawdziwą przyjemność ze zdarzeń nieprzyjemnych.
Możesz też zapewnić sobie stałą hurtową dostawę przyjemności, kiedy się z kimś zaprzyjaźnisz lub kogoś pokochasz. I będziesz codziennie ofiarowywać tej osobie te małe najcenniejsze prawdziwe przyjemności, których nie można kupić za żadne pieniądze. Jeśli ta osoba te uczucia odwzajemni, to zafundujecie sobie dwie największe prawdziwe przyjemności, które można zdobyć w życiu. Przyjaźń i miłość.
E0102 Co to są prawdziwe nieprzyjemności?
E0102A Prawdziwe nieprzyjemności, to bardzo nieprzyjemne zdarzenia w Twoim świecie, które wywołują u Ciebie szczególnie nieprzyjemne i bardzo długo utrzymujące się uczucia i emocje. To są te zdarzenia, które szczególnie mocno szkodzą Tobie i Twojemu światu, naruszają prawo oraz Twoje lub czyjeś swobody i wolności. Reszta przyjemnych zdarzeń to są zwykłe przyjemności.
Jest ich tak wiele, że nie sposób ich nie dostrzec i jeszcze trudniej ich uniknąć. A ten Twój świat według Break Free, to wszystkie wydarzenia, w których uczestniczysz i wszyscy ludzie, z którymi masz kontakt. Daje on aż nadto możliwości, żeby zgromadzić dość nieprzyjemności, by bilans przyjemności był ciągłe ujemny.
Jesteśmy bardzo różni, ale zwykle na konkretną nieprzyjemność reagujemy podobnie, albo wręcz tak samo. I te nieprzyjemności wywołują nieprzyjemne uczucia, których listę znajdziesz pod zielonym klawiszem E05. Bardzo możliwe, że któreś z tych uczuć w tym momencie najbardziej psuje Twoje samopoczucie.
Postaraj się więc przypomnieć sobie nieprzyjemne zdarzenie, które to spowodowało. Zapoznaj się też z ich listą, gdyż są to Twoi śmiertelni wrogowie. Bo niektóre z nich nawet samodzielnie a wszystkie w grupie, są w stanie spowodować uzależnienie i depresję. Dlatego spróbuj się zastanowić, jakie zdarzenie mogło wywołać każde z tych uczuć.
Zgromadzić ich dość, by doświadczyć uzależnienia lub depresji jest bardzo łatwo. gdyż są lepkie jak ciepła smoła, przez co mocno przykleją się do Ciebie. A jeśli nie potrafisz się ich szybko pozbyć, to z łatwością przykleją się do nich kolejne tak samo lepkie nieprzyjemne uczucia i emocje.
I raczej prędzej niż później zaszkodzą one Twojemu zdrowiu psychicznemu, gdyż są składnikiem głównej przyczyny każdego uzależnienia i depresji, o którym napiszemy za chwilę. A jest nim długotrwały skumulowany stres.
Najgorsze jest jednak to, że wcale nie musisz się o nie starać ani za nie płacić. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto zafunduje Ci całkiem za darmo jakąś prawdziwą lub zwykłą nieprzyjemność, która wywoła u Ciebie nieprzyjemne uczucia. I zrobi to tylko po to, żeby Twoim kosztem sprawić sobie przyjemność.
Niestety takich ktosiów jest bardzo wielu i ich liczba szybko rośnie, gdyż ten sposób poprawiania sobie samopoczucia czyimś kosztem nic nie kosztuje. A narzędzie, które do tego służy w postaci jakiejś formy przemocy zawsze jest pod ręką. Dlatego bardzo chętnie sięgają po nie wszyscy z dziećmi włącznie.
Trudno jest uniknąć nieprzyjemnych zdarzeń. Ale tu możesz się nauczyć jak szybko pozbywać wywołanych przez nie nieprzyjemnych uczuć i emocji. Zanim świat doklei Ci do nich kolejne, tworząc jeden wielki i bardzo trudny do rozplątania emocjonalny problem. Warto to umieć, gdyż znacznie łatwiej jest robić to na bieżąco, niż od wielkiego dzwonu. Tak jak warto często sprzątać mieszkanie i wynosić z niego śmieci a nie tylko przed świętami.
E0102B Prawdziwymi i zwykłymi nieprzyjemnościami są też Twoje działania, które wywołują w Twoim świecie nieprzyjemne uczucia i emocje. Staraj się tego unikać, gdyż jest to dla Ciebie po prostu nieopłacalne.
Bo jeśli wyślesz w świat pięć nieprzyjemności do pięciu osób z Twojego świata, to prawie na pewno w rewanżu wróci do Ciebie pięć nieprzyjemności. A co bardziej zaszkodzi Tobie niż wszystkim z Twojego świata, gdyż każdy dostał tylko jedną nieprzyjemność a Ty pięć.
Unikaj też wysłania w świat nieprzyjemności jeśli sprawia Ci to przyjemność. Bo bardzo łatwo w ten sposób popaść w jedno z najcięższych uzależnień, czyli w uzależnienie od ego Jest ono bardzo niebezpieczne dla Ciebie i Twojego świata, gdyż może szybko i mocno zniszczyć wasze relacje tak bardzo, że mogą już być nie do naprawienia.
E0103 Co to jest bilans przyjemności ?
Przyjemność przyjemności nierówna i tak samo jest z nieprzyjemnościami.
Ponadto ze względu na ich właściwości dużo trudniej jest uzyskać dodatni bilans przyjemności. Bo przyjemności są ulotne jak perfumy przez co ciągle trzeba starać się o nowe. Natomiast nieprzyjemności są lepkie jak ciepła smoła i przez co trudno się ich pozbyć
A Twój bilans przyjemności będzie dodatni wtedy, kiedy ilość oraz siła uczuć i emocji przyjemnych docierających z Twojego świata do Ciebie oraz tych, które Ty wysyłasz do swojego świata, jest większa od uczuć i emocji nieprzyjemnych. I taki bilans przyjemności jest dość łatwo uzyskać, kiedy zadbasz o to, żeby sprawić prawdziwą przyjemność jednocześnie sobie i swojemu światu.
Może to być choćby wyjście do restauracji, kiedy sprawi ono prawdziwą przyjemność Tobie i Twojemu światu. Do bilansu przyjemności Twojego i Twojego świata trafią wtedy dwie prawdziwe przyjemności zamiast jednej. A jeśli Twój świat zechce Ci się zrewanżować, będzie ich aż cztery.
To, że takie działanie z korzyścią dla Ciebie i dla Twojego świata bardziej się opłaca, niż dbanie tylko o własne przyjemności, udowodnił naukowo laureat nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii John Nash. Mówimy tu wprawdzie o uczuciach, ale bilans jest pojęciem ekonomicznym. I ważne jest to, że naukowo udowodniono, iż takie działanie się opłaca.
Dlatego jeśli we wszystkim co robisz będziesz się starać o dwie przyjemności, to Tobie i Twojemu światu będzie łatwo utrzymać bilans przyjemności na plusie. To ważne, gdyż bilans przyjemności w tych relacjach z decyduje o Twoim zdrowiu psychicznym i ma duży wpływ na Twoje dobre samopoczucie. I Twojemu światu zapewnia to samo.
Efekt będzie jeszcze większy jeśli przy okazji sprawiania przyjemności nie będziesz robił tego, co nie jest przyjemne dla świata. Wtedy Ty i Twój świat unikniecie dwóch nieprzyjemności. Bo jest niestety jest bardzo prawdopodobne, że świat zechce Ci się zrewanżować za Twoją nieprzyjemność.
E0104 Co to jest samoocena ?
Twoja niska samoocena bardzo często decyduje o tym, czy będziesz cierpieć z powodu jakiegoś uzależnienia lub depresji. Bo ta ocena jest zwykle najsurowsza, ale wcale nie dlatego, że wystawiasz ją sobie Ty. A Ty przecież wiesz o sobie nawet to czego nie wie nikt.
Jest najsurowsza dlatego, że jest prawdziwa, gdyż tę ocenę wystawiają Ci Twoje myśli a nie uczucia. A te nigdy nie dają się przekonać do tego, że dwa dodać dwa nie równa się cztery. Natomiast Twoje uczucia mogą próbować okłamać Ciebie i Twój świat twierdząc, że dwa dodać dwa jest dwadzieścia dwa.
Musimy samoocenie już teraz poświęcić sporo miejsca, gdyż składa się ona aż z czterech składników, I każdy z nich ma realny wpływ Twój na bilans przyjemności oraz na Twoje samopoczucie. Bo jeśli nie będziesz mówić o sobie prawdy, to nie możesz się z tym dobrze czuć.
E0104A Pierwszym składnikiem samooceny są Twoje umiejętności, zalety i mocne strony. Ich ilość z wiekiem zwykle rośnie kiedy zdobywasz wykształcenie, umiejętności, pozycję zawodową i doświadczenie. Staje się to źródłem prawdziwych przyjemności, które wywołują tak silne przyjemne uczucia, jak pewność siebie, duma, spełnienie czy satysfakcja.
Zdobywając je z łatwością wybudujesz bądź poprawisz swoją samoocenę. A ponieważ Twoje sukcesy wywołują bardzo silne przyjemne uczucia, które odczuwasz zwykle bardzo długo, to mogą one zapobiec niskiej samoocenie nawet wtedy, kiedy pozostałe składniki samooceny nie będą najlepsze.
E0104B Drugim składnikiem Twojej samooceny są Twoje wady, słabe strony oraz wszystkie nieprzyjemne rzeczy, które o sobie wiesz tylko Ty. I chcesz, aby tak zostało. Zwykle obniżają one Twoją samoocenę, a o tym jak bardzo decyduje ilość, siła oraz czas trwania nieprzyjemnych uczuć i emocji, które ta wiedza wywołuje.
Jeśli są to tak nieprzyjemne uczucia jak poczucie winy, złość, strach czy wstyd to mogą one nie tylko sprawić, że cała Twoja samoocena będzie niska. Ale również to, że bilans cały Twój bilans przyjemności znajdzie się na minusie.
E01004C Ale samoocena to nie tylko Twoja ocena siebie, gdyż w czasie pracy nad metodą Break Free dostrzegliśmy trzeci jej składnik. Jest to Twoja własna ocena wszystkiego i wszystkich w Twoim świecie. Dokonujesz jej za pomocą myśli, które wywołują przyjemne lub nieprzyjemne uczucia.
Dlatego Twoja ocena Twojego świata sprowadza się zwykle do jego sumarycznej oceny, czyli że świat jest dobry, zły, do niczego albo może być. Tak oceniasz swój świat jeśli nie cierpisz z powodu jakiegoś uzależnienia lub depresji. Ale jeśli już cierpisz z powodu którejś z tych chorób, to Twoja ocena świata jest zawsze tylko zła.
Wtedy obarczasz Twój świat odpowiedzialnością za wszystkie nieszczęścia, niepowodzenia i cierpienia. Nie możesz też pozbyć się uczucia porażki, straty i zawodu, że Twój świat dał Ci więcej nieprzyjemności niż innym. A do tych uczuć łatwo dokleją się tak nieprzyjemne uczucia jak zazdrość i zawiść o to, że innym dał więcej prawdziwych przyjemności niż Tobie.
E0104D Znaleźliśmy też czwarty składnik, gdyż generował on tak mocne nieprzyjemne uczucia jak poczucie krzywdy, poczucie niesprawiedliwości, poniżenie czy upokorzenie, że nie można go było zignorować. Takie uczucia może wygenerować ocena Ciebie przez kogoś z Twojego świata.
Na pewno chcesz, tak jak my wszyscy, żeby inni oceniali Cię sprawiedliwie, ale niestety rzadko się to zdarza. Powodów jest wiele począwszy od tego, że osoba oceniająca słabo Cię zna, a skończywszy na tym, że Twoim kosztem chce poprawić swój kiepski bilans przyjemności, tak jak to opisaliśmy w E0102B.
Jeśli otrzymasz taką niesprawiedliwą ocenę i nie cierpisz z powodu uzależnienia ani depresji, czyli Twój bilans przyjemności jest na plusie a samoocena i samopoczucie są dobre, to też zaboli. Ale od biedy można na taką niesprawiedliwą ocenę machnąć na nią ręką.
Jeśli jednak cierpisz z powodu uzależnienia lub depresji a taka niesprawiedliwa ocena pochodzi od osoby bliskiej, to możesz już się nie wygrzebać spod lawiny nieprzyjemnych uczuć, które ta ocena wywoła. I zaczniesz zapadać się pod ich ciężarem coraz głębiej w uzależnienie aż dojdziesz do uzależnieniowej depresji.
A ta kończy się zwykle tak samo jak nieleczona depresja. Czyli „złotym strzałem”, zapiciem na śmierć, lub innym zdarzeniem z podobnym końcem. Często niesłusznie zakwalifikowanym w statystykach jako nieszczęśliwy wypadek. A jeśli cierpisz z powodu depresji, to może się to skończyć próbą zamachu na własne życie.
Bardzo przykre są skutki jeśli taką niesprawiedliwą ocenę dostaniesz ją kiedy zaczniesz uwalniać się od uzależnienia lub depresji. Prawdopodobieństwo nawrotu choroby jest wtedy bardzo duże, gdyż Twój bilans przyjemności jest w tym momencie jeszcze na dużym minusie.
Dlatego żeby skutecznie pomóc Tobie uwolnić się od uzależnienia lub depresji i tę wolność trwale utrzymać, trzeba też pomagać Twojemu światu, który z powodu Twojej choroby ucierpiał najbardziej. Czyli osobom dla Ciebie najbliższym. A dziś nikt Twoim bliskim nie pomaga w tym, żebyście mogli zacząć nowe życie. I to będziemy tu robić.
E0105 Co musisz wiedzieć o samopoczuciu?
Nie jesteś w stanie zważyć ani zmierzyć oraz wyrazić w jakiejś liczbie Twojego bilansu przyjemności. Tego, który wynika z Twoich relacji z Twoim światem i świata z Tobą. Ani tego, który powstaje za sprawą wszystkich składników Twojej samooceny.
Ale możesz ten bilans poczuć i z łatwością stwierdzić czy i jak bardzo jest dodatni. Tym wskaźnikiem jest Twoje samopoczucie. Jeśli czujesz, że Twoje ciało jest zdrowe i określisz swoje samopoczucie co najmniej jako znośnie, to prawie na pewno Twój bilans przyjemności jest na niewielkim plusie.
Jeśli będziesz określać swoje samopoczucie kolejno jako dobre, bardzo dobre, albo fantastyczne, to znaczyć tyle, że Twój bilans przyjemności jest na coraz większym plusie. Możesz wtedy doświadczyć tak przyjemnych uczuć jak uczucie siły, pewności siebie, uskrzydlenia a nawet euforii.
Ten bilans będzie też plusie, jeśli masz jakiś niebolesny problem ze zdrowiem swojego ciała. Jeśli jednak Twoje ciało zacznie chorować, to Twój bilans przyjemności może bardzo szybko się pogorszyć.
Przyczyną jest najsilniejszy sygnał złego stanu zdrowia Twojego ciała, czyli ból. I to właśnie on zmusza Cię, żeby pójść do lekarza i zacząć terapię swojego ciała. I leczysz się, zwykle tak długo, póki nie ustąpi ból.
Jeśli jednak wiesz, że Twoje ciało jest zupełnie zdrowe a mimo to czujesz się źle, to prawie na pewno winowajcą jest ujemny bilans przyjemności. Skutkiem tego jest długotrwały skumulowany stres. Ale ponieważ stres nie sprawia Ci bólu, to nie szukasz pomocy u specjalisty.
Tylko szukasz jakiegoś sposobu żeby samodzielnie szybko i pewnie poprawić swoje samopoczucie. Nie jest to trudno znaleźć taki sposób, gdyż wiedza o tym co potrafi skutecznie poprawić samopoczucie jest powszechna. A kiedy ten sposób znajdziesz, to się od niego uzależniasz. Jeśli nie znajdziesz, to popadasz w depresję.
Dzieje się tak dlatego, że Twoje dobre samopoczucie w takim samym stopniu zależy od zdrowia Twojego ciała i zdrowia Twojej psychiki. Niestety często o tym zapominasz, czego skutkiem są rozwijające się dziś bez przeszkód choroby psychiczne. A najczęściej spotykane są właśnie uzależnienia i depresja.
E0107 Co to jest długotrwały skumulowany stres ?
Jest to kumulacja wszystkich nieprzyjemnych uczuć i emocji, które pozostały w Tobie po nieprzyjemnych zdarzeniach jakie Ci się przytrafiły w danym okresie życia. Począwszy od zdarzeń wagi ciężkiej jak zawód miłosny czy śmierć osoby bliskiej.
Przez te wagi średniej jak oblany egzamin a skończywszy na tych wagi lekkiej jak spóźnienie do pracy. Zwykle dołączają do nich nieprzyjemne uczucia i emocje z przynajmniej jednego składnika Twojej samooceny.
Będzie to bardzo skumulowany stres jeśli dołączą, do niego jeszcze nieprzyjemne uczucia wynikające ze złego stanu zdrowia. Niekoniecznie Twojego, gdyż nader często silniejsze wywołuje zły stan zdrowia kogoś bliskiego z Twojego świata.
Jeśli te zdarzenia wywołają razem wystarczająco dużo silnych i nieprzyjemnych uczuć oraz emocji, żeby Twój bilans przyjemności był długi czas na minusie, to zapoczątkują one powstanie długotrwałego skumulowanego stresu, który jest przyczyną każdego uzależnienia i depresji.
0107A Czy można zauważyć początek długotrwałego skumulowanego stresu ?
Tak, można. Bo doświadczysz długotrwałego nieprzyjemnego złego samopoczucia, mimo że Twoje ciało jest zupełnie zdrowe. Taki stres może bowiem wywołać wiele nieprzyjemnych reakcji Twojego ciała, które dość łatwo zauważyć, gdyż przed pojawieniem się tego stresu ich nie było.
A jest to ciągłe rozdrażnienie, trudne do opanowania wybuchy złości, napadowe pocenie się, trudności w zasypianiu, budzenie się w nocy i problemy z ponownym zaśnięciem, podwyższone napięcie mięśniowe, szybkie męczenie się, niecierpliwość, trudność z koncentracją i racjonalnym przyczynowo- skutkowym myśleniem.
Często tym objawom towarzyszy temu trudne do opisania odczucie, którego w Break Free doświadczyliśmy niemal wszyscy. Podobne jest do silnej tremy, przez co możesz odnieść wrażenie, że jakiś mały kosmaty robak nieustannie drąży korytarze w całym Twoim ciele.
Nie sprawia fizycznie odczuwalnego bólu. Ale wywołuje wiele nieprzyjemnych i niemożliwych do opanowania uczuć i emocji. Z uczuciem strachu a nawet przerażenia, z powodu tego co się Twoim ciele dzieje. A to tylko Twoje uczucia sygnalizują Ci, że zaczął się już i długo trwa skumulowany stres.
I pora coś zrobić, by z niego nie rozwinęło się uzależnienie lub depresja.
0107B Kto jest najbardziej narażony na długotrwały skumulowany stres ?
Narażeni jesteśmy wszyscy, ale największe niebezpieczeństwo grozi młodszym i starszym nastolatkom. Przestali już być dziećmi i mają coraz więcej problemów takich samych jak dorośli. Jednak brak im doświadczenia w ich rozwiązywaniu, gdyż z tymi problemami spotykają się po raz pierwszy.
Ponadto nikt ich nie nauczył jak je rozwiązywać a już bardzo niechętnie proszą o pomoc starszych. Bo przyznanie się do tego, że czegoś nie umieją albo nie wiedzą jest dla nich dość nieprzyjemnym uczuciem.
.
Dlatego szukają odpowiedzi w internecie, ale tam trudno dziś znaleźć wiarygodną podpowiedź jak rozwiązać konkretny problem. Chociaż takie problemy ze swoimi uczuciami mamy dosłownie wszyscy.
Dlatego na tym blogu będziesz mieć możliwość całkiem anonimowo zadać pytanie i uzyskać odpowiedź, jak rozwiązać Twój konkretny emocjonalny problem. Później Twoje pytanie i nasza odpowiedź będą dostępne dla wszystkich, gdyż bardzo możliwe, że ktoś inny będzie miał taki sam problem.
E0107 Co to jest kondycja psychiczna ?
Mówiąc najprościej jest to Twoja zdolność do obrony przed długotrwałym skumulowanym stresem. Żeby umieć się przed nim obronić, musisz wiedzieć jaką dysponuje amunicją i w jaki sposób Cię zaatakuje.
To dość prymitywna machina oblężnicza, gdyż jest stara jak nasze uczucia. I nie atakuje Twojego ciała tylko uczucia. Dlatego wrzuca pociski do Twojego wnętrza, tam gdzie gromadzą się uczucia, żeby eksplodowały i uwolniły nieprzyjemne uczucia.
Te pociski to nic innego jak nieprzyjemne zdarzenia jakie codziennie mogą się przytrafić Tobie i nam wszystkim, które wywołują stres. A jaki on będzie duży zależy od ilość i ciężaru nieprzyjemnych uczuć, które to zdarzenie może wywołać.
Jak już wiesz wszystkie nieprzyjemne uczucia są lepkie jak ciepła smoła. Kiedy dotrą do Twojego wnętrza to z łatwością się do niego przykleją i trudno będzie się ich pozbyć. Niestety mają też inne nieprzyjemne właściwości.
Niektóre z nich są jeszcze bardziej zaraźliwe niż wirusy i mają za zadanie siać w Twoich uczuciach zamęt. To zadanie dobrze wypełni uczucie nieufności, niepewności, lęku, strachu czy paniki.
Inne mają właściwości zapalające do czego świetnie się nadaje uczucie furii, gniewu, nienawiści czy złości. Mogą też mieć właściwości burzące do czego dobrze nadaje się uczucie klęski, pustki, rozpaczy lub straty.
Żeby powstał z nich skumulowany stres musi wybuchnąć kilka takich pocisków jednocześnie. Ale Ty masz swoją naturalną kondycję psychiczną, która jest miękką poduszką zbudowaną przez Twoje myśli z przyjemnych uczuć i życiowego doświadczenia.
Dlatego dzieci korzystają z ochrony rodziców i nauczycieli, która polega głównie na unikaniu sytuacji, które mogą spowodować nieprzyjemne zdarzenia. W najgorszej sytuacji są młodsze nastolatki, gdyż ich własna kondycja psychiczna jest jeszcze słaba.
Bo ta poduszeczka jest jeszcze mała i mała jest ilość pocisków, która może miękko na niej wylądować i nie wybuchnąć. A bardzo stresujących sytuacji młodsze i starsze nastolatki wkraczające w samodzielne życie przeżywają najwięcej.
Dlatego szansa, że zapalnik kolejnego pocisku uderzy w twardą skorupę pocisku, który wpadł tam wcześniej i spowoduje eksplozję wszystkich, jest bardzo duża. W tak samo złej sytuacji są dorośli, którzy nigdy nie dbali o swoją kondycję psychiczną.
Czyli o to, żeby ta poduszka była jak największa i jak najgrubsza oraz o to, żeby powyrzucać choć część pocisków, które już wpadły do Twojego wnętrza. A można ich sporo powyrzucać, gdyż ta machina oblężnicza nie jest przesadnie szybkostrzelna.
Bo nawet jeśli prowadzisz intensywne życie, to rzadko zdarza się żeby w ciągu jednego dnia wystrzeliła tych pocisków więcej niż kilka. Ponadto mogą zawierać za mało i za słabych nieprzyjemnych uczuć, gdyż w Twoim życiu zazwyczaj dominują mało i średnio stresujące zdarzenia.
Jednak z wyrzucaniem tych, które już wpadły do Twojego wnętrza nie możesz zbyt długo zwlekać. Nie wiesz bowiem tego, jak dużo miejsca do miękkiego lądowania zostało na poduszce Twojej kondycji psychicznej.
Nie wiesz też tego, kiedy przyleci taki pocisk, który mimo wolnego miejsca nie wyląduje na tej poduszce, tylko uderzy w jeden z pocisków. I wybuchnie od razu, wywołując ponadto eksplozję wszystkich, które tam wpadły wcześniej.
Dlatego najlepiej zadbasz o swoją kondycję psychiczną jeśli będziesz dbać o nią tak jak dbasz o kondycję fizyczną, czyli codziennie. Polega to na ciągłym dbaniu o to, aby poduszka Twojej kondycji miała jak najwięcej miejsca na miękkie lądowanie.
Osiągnąć to można dbając o to, aby przyjemnych uczuć było w Tobie jak najwięcej. Jest to jednak trudniejsze, gdyż często tych prawdziwych przyjemnych zdarzeń wywołujących przyjemne uczucia Ci brakuje, albo ich zdobycie wymaga wysiłku i czasu.
Dlatego dużo łatwiej jest wyrzucać pociski, które już upadły na poduszkę, żeby zwolnić miejsce do miękkiego lądowania dla kolejnych. I jeśli zechcesz się tu tego nauczyć, to możesz zabezpieczyć się przed skumulowanym stresem najlepiej jak to tylko możliwe.
Po prostu nie dopuścisz do jego powstania, dzięki czemu nie doświadczysz nigdy długotrwałego skumulowanego stresu, z którego może się rozwinąć któreś uzależnienie albo depresja. To się może kiedyś komuś udać.
Bo Tobie zapewne zdarzyła się już taka kumulacja czy nawet kilka, ale to jeszcze nie musiało spowodować uzależnienia czy depresji. Bo ilość i siła nieprzyjemnych uczuć, które uwolnił wybuch wszystkich pocisków, mogła być zbyt mała, żeby Twój bilans przyjemności znalazł się na dużym minusie.
I nawet jeśli dotąd nie zdarzyło Ci się wyrzucać pocisków stresu z nieprzyjemnymi uczuciami, to mógł Ci przed tym ochronić Twój dobry łączny bilans przyjemności. Ten opisany powyżej i wynikający z Twoich relacji ze światem i świata z Tobą, niezłej samooceny i co najmniej znośnego samopoczucia.
Ale nie możesz liczyć na to, że tak będzie zawsze. Bo poprzednie eksplozje uwolniły wiele nieprzyjemnych uczuć, które przykleiły się do Twojego wnętrza. I każdy kolejny wybuch może spowodować to, że Twój bilans przyjemności jednak znajdzie się na dużym minusie.
Możesz temu zapobiec jeśli zechcesz tu opanować łatwą sztukę usuwania ze swojego wnętrza zalegających tam nieprzyjemnych uczuć. Bo zaraz po wybuchu są one wprawdzie kleiste, ale z czasem wysychają i wtedy możesz się ich pozbyć.
Warto też zdobyć tak cenną umiejętność jak czerpanie przyjemności ze zdarzeń nieprzyjemnych. A jest ich bez liku i wszystkie są za darmo. Więc szansa na zgromadzenie w ten sposób wprawdzie małych, ale za to bardzo wielu prawdziwych przyjemności jest duża.
Dzięki temu poduszeczka Twojej kondycji psychicznej będzie coraz większa i grubsza. Kiedy opanujesz wyżej opisane umiejętności , to zaczniesz samodzielnie dbać o swoją kondycję psychiczną, czego pewnie dziś nie potrafisz, gdyż nikt nas nigdy jak dotąd tego nie uczył.
Bo nie było, nie ma i raczej nie zanosi się na to, żeby były o tym lekcje w szkołach. Chociaż dobra kondycja psychiczna dla sukcesu w większości dziedzin życia bardziej się przydaje niż ta fizyczna, o którą dbamy na lekcjach wu ef.
Ale z cała pewnością warto o nią też dbać, gdyż aktywność fizyczna może być źródłem wielu prawdziwych przyjemności. Może też poprawić Twoją samoocenę i pomóc Ci zadbać o zdrowie swojego ciała, co dobrze wpłynie na Twoje samopoczucie.
Jednak Twoim życiu może zdarzyć się coś tak bardzo nieprzyjemnego, że Twoja kondycja psychiczna nie będzie Cię w stanie obronić przed nawałnicą nieprzyjemnych uczuć, który wywołał kolejny długotrwały skumulowany stres
Stanie się to bardzo szybko jeśli nie skorzystasz z możliwości jakie Ci tu damy i nie zadbasz o to, aby Twoja kondycja psychiczna była dobra. Ale nie musi to jeszcze oznaczać, że doświadczysz uzależnienia lub depresji.
Bo jest jeszcze jedna siła, która może Cię przed tym obronić. Jest bowiem w stanie zmusić Cię do bardzo dużego wysiłku i poszukania prawdziwych przyjemności, żeby poprawić Twój kiepski ogólny bilans przyjemności. Tą siłą jest Twoje ego.
E0108 Co to jest ego ?
Na to pytanie próbowało odpowiedzieć wiele naukowych znakomitości z Freudem na czele. Powstało kilka interesujących teorii, ale nie będziemy się tu nimi zajmować. Po pierwsze dlatego, że ich język dla nas wszystkich zwykłych zjadaczy chleba, jest zbyt trudny do zrozumienia.
A po drugie i znacznie ważniejsze, żadna z tych teorii nie tłumaczy roli ego w powstawaniu uzależnienia i depresji. Ani mechanizmu działania bardzo powszechnego uzależnienia od ego. Dlatego na pytanie czym jest ego musieliśmy znaleźć odpowiedź sami.
Nie dało się bowiem zignorować siły, której działanie ciągle czuliśmy tworząc metodę Break Free. Im dokładniej analizowaliśmy zdarzenia z naszego życia oraz uczucia, które wywołały, tym więcej było czegoś co w tłumaczeniu z łaciny znaczy po prostu „Ja”. Czegoś, co jest świadomą częścią Twojej i osobowości nas wszystkich, która pozwala rozumieć siebie. I podejmować decyzje powalające Ci żyć w Twoim świecie.
Obok tego „JA” pojawiało się blisko jak cień, freudowskie Id, które dba o Twoje potrzeby. Oraz coś na kształt Superego, które określa zasady i wymagania jakie stawia przed Tobą Twój świat. To było okropne zajęcie, ale dzięki wielu wiwisekcjom naszych uczuć udało nam się wyśledzić przyczynę każdego uzależnienia i depresji.
Oraz rolę ego w ich powstawaniu. Udało nam się to wyśledzić, gdyż wreszcie odpowiedzieliśmy sobie na pytanie, którego nikt nigdy NAM nie zadał na żadnej terapii – dlaczego zaczęliśmy cierpieć z powodu uzależnienia lub depresji. Bo gdyby ktoś nam je zadał, to usłyszałby od wszystkich mniej więcej taką odpowiedź.
„Bo moje życie zaczęło być po prostu do dupy niepodobne”. Przekładając to „do dupy” na konkrety zauważyliśmy, że w naszych życiorysach pojawiało się coraz więcej nieprzyjemności i coraz mniej przyjemności. Dlatego zaczęliśmy czuć się coraz gorzej i poprawiać sobie to kiepskie samopoczucie.
Jedni nikotyną, alkoholem lub jakimiś prochami a panie bardzo często słodyczami. Inni woleli władze, hazard, seks, przemoc lub media społecznościowe. Najpierw robiliśmy to sporadycznie, a później już nie potrafiliśmy bez tego żyć. Ale zaprzeczaliśmy i wypieraliśmy się tego, że jesteśmy uzależnieni.
Chociaż wszyscy wiedzieliśmy się o tym fakcie jako pierwsi. Wiedzieliśmy też bardzo dobrze, że to co robimy szkodzi nam i jeszcze bardziej naszemu światu. Ale nie mogliśmy przestać, gdyż przez uzależnienie nie mieliśmy już siły ani czasu, żeby zdobywać dla siebie nawet małej dawki prawdziwych przyjemności.
Ale prawdziwego pecha mieli ci, którzy nie popadli w uzależnienie, tylko w którąś odmianę depresji. A mieli tego pecha dlatego, że jest to jedyna choroba, która potrafi zmusić chorego do zamachu na swoje życie. I zmusza, czego dowodem są dane Światowej Organizacji Zdrowia.
Jednak skalę problemu, o którym pewnie niewiele wiesz, dostrzeżesz dopiero wtedy, kiedy porównasz te dane z liczbą zabitych w czasie wojny w Ukrainie, o której niemal codziennie mówią prawie wszystkie media na całym świecie. Po obu stronach zginęło na tej wojnie przez 4 lata tylko jakieś 450.000. żołnierzy.
W tym czasie prawie 3.000.000, słownie trzem milionom osób, udał się zamach na własne życie. A prawie 60.000.000. nieskutecznie się na nie zamachnęło. Nie udało się, ale ciężko i trwale poranili tym uczucia swoje i najbliższych. A mimo to o tym fakcie na pewno nie było Ci dane zauważyć w mediach ani jednej wzmianki.
Reasumując, po pięciu latach bolesnych wiwisekcji na pytanie czym jest ego, odpowiadamy, że ego to siła, która dba o to, żeby Twoje życie było przyjemne. To ona zmusiła Cię do ślęczenia wiele lat nad książkami a później do ciężkiej pracy, żeby kiedyś Twoja samoocena stała się źródłem tak silnych i trwałych uczuć jak pewność siebie, duma, spełnienie czy satysfakcja.
I to ona zmusiła Cię do wielkiego wysiłku, żeby zapewnić Tobie i Twojemu światu tak przyjemne uczucia jak kochający dom, wygodne życie, poczucie bezpieczeństwa czy po prostu szczęście. Zmusza Cię też do często bolesnych i kosztownych zabiegów, żeby dbać o wielką przyjemność, jaką jest zdrowie.
Niestety nie potrafi Cię ochronić przed atakiem nieprzyjemnych uczuć, które mogą utworzyć długotrwały skumulowany stres i pokonać obronny mur jakim jest Twoja kondycja psychiczna. Ale może Cię zmusić do sięgnięcia po jakieś „lekarstwo”, które szkodzi znacznie bardziej niż każde prawdziwe lekarstwo.
Ale za to szybko i skutecznie zastępuje niemożliwe w tym momencie do zdobycia prawdziwe przyjemności. I chociaż na krótko, ale jednak poprawia Twoje samopoczucie. Bo zapewnia Ci chwilę przyjemności, albo przyjemność zapomnienia o tym, że Twoje życie jest do dupy.
Wszystko po to, aby uchronić Cię od piekła na ziemi jakim jest życie bez przyjemności, czyli przed depresją. I w konsekwencji przed szybkim dołączeniem do tych, którym udał się zamach na własne życie. Albo do tych, których życie przez nieudany zamach stało się jeszcze bardziej do dupy, niż było przed zamachem.
Kiedy zaczęliśmy w Break Free formułować taką odpowiedź na pytanie co to jest ego, wszyscy którzy przeżyli koszmar uzależnienia zadawali sobie jedno pytanie. Czemu moje własne „Ja”, które miało dbać o to, żeby moje życie było przyjemne, zmusiło mnie do uzależnienia, które doprowadziło do ruiny życie moje i moich najbliższych.
Nie musieliśmy długo szukać odpowiedzi. Po pierwsze żyjemy, gdyż na pewno tylu lat byśmy nie wytrzymali bez przyjemności. A po drugie dostaliśmy czas, aby po latach sięgania po przyjemności zastępcze, pójść wreszcie po rozum do głowy i zażyć prawdziwej przyjemności, którym jest życie wolne od uzależnienia i depresji.
I taką prawdziwą przyjemność właśnie znaleźliśmy. A będzie nią pomoc innym w uniknięciu tego co nam się przytrafiło. Czegoś, od czego niektórzy z nas nie mogli się uwolnić przez kilkadziesiąt lat. Albo musieli się zamachnąć na własne życie, żeby wreszcie dostrzec to jak bardzo potrafi być przyjemne.
E0109 Co to jest przyjemność zastępcza ?
Przyjemność zastępcza, to substancja, po którą sięgasz lub zdarzenie w którym chcesz uczestniczyć, gdyż sprawia Ci to szczególnie dużą przyjemność. Często sobie to zdarzenie samodzielnie organizujesz kiedy brakuje Ci prawdziwych przyjemności.
Zarówno substancja jak i zdarzenie szybko oraz skutecznie, ale zwykle tylko na krótki czas poprawiają Twoje samopoczucie. I to jest główna przyczyna tego, że musisz stale i często po nie sięgać, przez co szybko się od nich uzależniasz.
I mimo że nie są one przyczyną uzależnienia, to właśnie one szkodzą Tobie jak i całemu Twojemu światu .Rozróżniamy dwa rodzaje przyjemność zastępczej: zewnętrzną i wewnętrzną, które w skrócie nazywamy też „lekarstwami”, zewnętrznymi lub wewnętrznymi.
E0109A Co to jest przyjemność zastępcza zewnętrzna ?
Czyli „lekarstwo” zewnętrzne. To substancja, która szybko i skutecznie poprawia Twoje samopoczucie, które psuje długotrwały skumulowany stres. Łagodzi też głód przyjemności Twojego ego i sprawia, że Twoja samoocena I samopoczucie wydają Ci się znacznie lepsze.
Ale nie są lepsze, gdyż zażywane przez Ciebie „lekarstwo” jest tylko przyjemnością zastępczą i daje Ci jedynie iluzję przyjemności. Nie potrafi bowiem, tak jak przyjemność prawdziwa, nakarmić Twojego wygłodniałego ego. I na dłuższy czas poprawić Twojego kiepskiego samopoczucia i samooceny.
Ponadto działa krótko, przez co zmusza Cię do jego ciągłego jej zażywania, przez co bardzo szybko się od niego uzależniasz. Taką substancją jest nikotyna, alkohol, wszystkie narkotyki, różne rodzaje jedzenia z produktami zawierającymi cukier na czele. Ponadto przepisywane przez lekarzy wszystkie lekarstwa poprawiające samopoczucie, przeciwbólowe i nasenne.
Z tych leków pacjenci zwykle samowolnie robią sobie nieustanie zażywane „lekarstwo” na całe zło ich świata. Zamiast znaleźć i usunąć przyczynę tego, że po nie sięgnęli. Z tego też powodu przyjemności zastępcze nazywamy często „lekarstwami”, gdyż niektóre z nich rzeczywiście są lekarstwami.
E0109B Co to jest przyjemność zastępcza wewnętrzna?
Czyli „lekarstwo” wewnętrzne. Może być też tak, że nie sięgniesz po żadną substancję zewnętrzną która będzie poprawiać Twoje samopoczucie. Ale całkiem przypadkowo lub naśladując, albo będąc pod wpływem kogoś bliskiego, zrobisz coś co Ci sprawi bardzo dużą przyjemność.
Wystarczająco dużą, żeby nie sięgać już po żadną przyjemność zastępczą zewnętrzną, zwaną też czasem „lekarstwem’ lub Z- przyjemnością, która w powszechnym mniemaniu kojarzona jest z którymś uzależnieniem.
Będziesz robić to coś wtedy, kiedy odczuwalny przez Ciebie bilans przyjemności pogorszy się. I szybko od robienia tego czegoś się uzależnisz. Nie mając często świadomości tego, że jest to uzależnienie. A co najlepsze nikt z Twojego świata Cię o to nie posądzi.
Jeśli tą czynnością będzie częste bywanie w kasynach i gra w ruletkę, to tą czynność możesz jeszcze skojarzyć z uzależnieniem. Bo hazard może uzależnić i zwykle uzależnia. Ale ten fakt możesz bardzo skutecznie ukryć. I Twój świat dowie się o tym dopiero wtedy, jak przestaniesz oddawać pożyczone pieniądze.
Ale jeśli notorycznie przejeżdżasz skrzyżowania na czerwonym świetle albo przechodzisz przez przejście dla pieszych patrząc w swój telefon, to raczej tej czynności nikt dziś nie skojarzy z uzależnieniem. A jest to uzależnienie a nawet dwa łączne. Taką W-przyjemnością oprócz hazardu może być wszystko w czym uczestniczysz i to uczestnictwo sprawia Ci bardzo dużą przyjemność. Oprócz hazardu, może być to praca, seks, władza, przemoc i w zasadzie wszystko, co może Tobie sprawić przyjemność. Nawet hobby i miłość. Bo nie uzależnisz się tylko od tego, co nie sprawia Ci przyjemności
Dlatego tu zapewnimy Ci niezbędną dawkę wiedzy o tym, co może stać się uzależnieniem a co nie. Ta edukacja jest bardzo potrzebna, gdyż o uzależnieniach wiesz tak jak wszyscy za mało choćby dlatego, że nie było o nich lekcji w szkołach. I bardzo rzadko jeśli w ogóle, rozmawiali o nich z Tobą rodzice. Zwłaszcza o tych wywołanych przez W-przyjemności.
E0110 Co to jest uzależnienie ?
Pierwsza definicja uzależnienia jaką stworzyliśmy w Break Free była taka, że uzależnienie to przyjemność, która zaczęła komuś szkodzi. Teraz według Break Free uzależnienie, to choroba uczuć, której przyczyną jest długotrwały skumulowany stres, leczona samodzielnie przez chorego ” lekarstwami” mającymi nieskończenie długą listę śmiertelnie niebezpiecznych skutków ubocznych.
To też najbardziej niebezpieczna choroba ze wszystkich, gdyż jest jedyną przez którą możesz stracić zdrowie, życie I wszystko co posiadasz nawet wtedy, kiedy na nią nie zachorujesz.
Ponadto jest to też choroba, w której chory jako ostatni dochodził do wniosku , że pora się liczyć. I zwykle podejmuje tę decyzję dopiero wtedy, kiedy całe jego życie i najbliższych leży już w gruzach.
Niestety wszyscy w Break Free mamy to bardzo przykre doświadczenie za sobą i dlatego w blogu poprowadzimy potrzebną edukację i uruchomimy profilaktykę, żeby dać Ci do ręki wszystkie narzędzia, które pozwolą tej choroby uniknąć, uwolnić się od niej i tę wolność trwale utrzymać.
E0111 Co to jest depresja uzależnieniowa ?
Depresja uzleżnieniowa, to rodzaj depresji ściśle związany z Twoim uzależnieniem. Najczęściej z tym od alkoholu i narkotyków. A ściśle mówiąc z ostatnią fazą obu tych uzależnień kiedy przyjemność zastępcza w postaci alkoholu i zażywanego narkotyku, zaczyna sprawiać Ci coraz mniejszą przyjemność .
Dlatego jeśli cierpisz z powodu tych uzależnień, musisz zwiększać dawkę swojego „lekarstwa” , żeby urwał Ci się film i żeby chociaż na krótko poczuć przyjemność zapomnienia. Zapomnienia o tym, że całe moje życie i moich bliskich leży już w gruzach. Żeby zapomnieć o tym, że nie ma już w moim życiu niczego, co kiedyś sprawiało mi prawdziwą przyjemność.
Skutek zwiększania dawki zwykle jest taki, że już w ogóle nie trzeźwiejesz. A kiedy zwiększasz ciągle dawkę, bo lekarstwo przestało Ci sprawiać jakąkolwiek przyjemność, to często się zdarza jego przedawkowanie ze skutkiem śmiertelnym. Przypadkowe, ale znacznie częściej jest to celowe działanie.
Ci wszyscy z Break Free, którzy mogli o tym opowiedzieć, gdyż zrządzeniem losu zdołano ich odratować powiedzieli, że za każdym razem mieli nadzieję, iż robią to ostatni raz. Nie chcieli bowiem już dłużej doświadczać uczucia klęski, beznadziejności, bezsilności, upodlenia i wstrętu do siebie, z którym się budzili kiedy przedawkowanie znów się nie udało.
I często się nie udawało. Bo organizm alkoholika przez lata picia uodpornił się na zatrucie alkoholem. Uodpornił się do tego stopnia, że alkoholik wcześniej traci zdolność podniesienia do ust butelki, zanim wpompuje w siebie śmiertelną dawkę alkoholu. A narkomanom z uzależnieniową depresją dilerzy sprzedają coraz gorszy towar, żeby nie stracić klienta.
Depresja uzależnieniowa to chyba najstraszniejsza forma depresji, gdyż może Cię najbardziej poniżyć, upodlić i upokorzyć. Bo doświadczasz wszystkich nieprzyjemnych objawów i uczuć właściwych depresji. I wszystkich uczuć i poniżających Cię uzależnieniowych problemów z panowaniem nad fizjologią swojego ciała włącznie.
E0112 Co to jest depresja ?
O depresji inni najczęściej piszą tak, że to poważna choroba i zaburzenie psychiczne, które charakteryzuje się długotrwałym obniżeniem nastroju, brakiem energii oraz utratą radości życia. Możesz też cierpieć z powodu bólu głowy i reszty ciała bez wyraźnej tego bólu przyczyny.
Piszą też, że depresja to nie jest zwykły smutek, ale stan wymagający leczenia u lekarza psychiatry lub psychoterapeuty. Bo najczęściej objawia się długotrwałą niemożnością odczuwania przyjemności z tego, co kiedyś Cię cieszyło.
To jest świnto prowda. Ale tak o depresji piszą ci, którzy ją leczą i sami na nią nigdy nie chorowali. A definicja tych z Break Free, którzy już przeszli przez to piekło na ziemi i się z niego wydostali, mówi o niej tylko tyle, że to jest życie bez przyjemności.
Brzmi niegroźnie, ale żeby Ci dać wyobrażenie o tym jak wygląda takie życie używają zwykle następującego porównania; gdybym musiał ukarać największego złoczyńcę, to najbardziej odpowiednie będzie dożywocie bez przyjemności.
Z taką perspektywą najdalej po paru miesiącach sam zakończy swoje życie. Bo depresja to jedyna choroba, która potrafi nawet w jeden dzień zamienić Twoje przyjemne życie w prawdziwe piekło na ziemi. I po nawet niedługim czasie zycia w tym piekle, zmusić Cię do zamachu na Twoje życie.
Dlatego zrobimy tu wszystko co trzeba, by nigdy nie byłoby Ci dane poczuć czym depresja jest w istocie rzeczy. A jeśli już się zdarzy coś takiego, że wywoła u Ciebie tak potężną lawinę nieprzyjemnych uczuć i emocji, to żeby wszyscy umieli u swoich bliskich tę chorobę zauważyć i szybko oraz poprawnie zareagować.
A trzeba reagować szybko, bo jeśli Twój bilans przyjemności będzie długo na dużym minusie, to zaczną w nim dominować tak potężne i nieprzyjemne uczucia, jak poczucie pustki, klęski, niższości, osamotnienia i beznadziejności. Trudno się od nich uwolnić, gdyż to są prawdziwe nieprzyjemności.
Ponadto nieustannie doklejają się do nich inne nieprzyjemne uczucia. Dlatego nikt nie potrafi się samodzielnie wygrzebać się spod lawiny, tak bardzo nieprzyjemnych uczuć i emocji. Tak jak spod prawdziwej lawiny, nie może wydostać się sam nawet największy mocarz.
Ale największy problem z tym mają nastolatki. Bo wchodząc w dorosłe życie powodów do wystąpienia takiej lawiny nieprzyjemnych uczuć mają najwięcej. Muszą bowiem często rozwiązywać problemy, które zwykle mają dorośli. A ciężko jest je rozwiązywać jeśli robi się to samodzielnie po raz pierwszy.
Ponadto ich kondycja psychiczna jest jeszcze słaba i kiepsko chroni przed długotrwałym skumulowanym stresem. A ponieważ czują się już prawie dorośli nie chcą też prosić starszych o pomoc. Zwłaszcza jeśli przyczyną lawiny było zdarzenie o charakterze intymnym.
Dlatego nastolatkom i ich rodzicom, którzy często nie potrafią dostrzec problemów swoich dzieci, poświęcimy tu najwięcej uwagi. Bo to właśnie nastolatkom zdarza się najczęściej najtrudniejsza do zauważenia forma depresji, która powstaje dlatego, że ego nie znalazło żadnej przyjemności zastępczej.
E0113 Czy Twoje zdrowie i życie zależy przyjemności?
W Break Free uważamy, że tak. Dlatego przy każdej przy każdej ważnej okazji życzysz Ty i Tobie życzą zdrowia, które jest jedną z największych prawdziwych przyjemności. Bo jeśli za chorujesz, to doświadczasz wtedy tak nieprzyjemnych uczuć jak ból, cierpienie, obawy czy niepewność.
Idziesz wtedy do lekarza i leczysz swoje ciało tak długo, aż wyzdrowieje. A robisz to głównie po to, żeby zniknęły te nieprzyjemne uczucia. Żeby Twoje samopoczucie było znów przynajmniej znośne. Ale kiedy zachoruje Twoja psychika, to nie prosisz o poradę specjalisty, gdyż nic Cię nie boli.
A to dlatego, że Twoja psychika składa się z uczuć i emocji, które nie mają receptorów bólu. Nie można ich też opukać, pobrać próbki do zbadania w laboratorium ani prześwietlić. Ale Twoje samopoczucie powie Ci niezawodnie czy Twoja psychika jest zdrowa czy nie.
Bo jeśli będziesz doświadczać takich uczuć jak entuzjazm, optymizm, pewność siebie czy radość, to o swoim samopoczuciu powiesz, że jest znośne, dobre, wspaniałe lub fantastyczne. Ale kiedy Twoje zdrowie psychiczne zaczyna szwankować i nieprzyjemnych uczuć przez długi czas jest więcej niż przyjemnych, to czujesz się źle.
Czujesz się źle nawet jeśli Twoje ciało jest zupełnie zdrowe. Nie potrafisz wtedy zlokalizować źródła złego samopoczucia i dlatego nie udajesz się do specjalisty, bo nie potrafisz mu powiedzieć co Ci dolega. A najczęściej dobrze to wiesz, tylko nikomu nie chcesz o tym powiedzieć a głównym uczuciem, które Cię przed tym powstrzymuje jest wstyd.
Dlatego szukasz „lekarstwa” które szybko i skutecznie poprawi Twoje kiepskie i stale pogarszające się samopoczucie. I zwykle szybko znajdujesz takie, które działa szybko, skutecznie i nie sprawi Ci problemu zdobycie kolejnej dawki. Zaczynasz je zażywać, mimo wiedzy o tym, że wywołuje ono wiele bardzo nieprzyjemnych skutków ubocznych.
Ale zażywasz je żeby bilans przyjemności był chociaż chwilę na małym plusie, albo doświadczyć chwili przyjemności zapomnienia o tym, że jest na minusie, gdyż wtedy czujesz się fatalnie. Najpierw zażywasz to „lekarstwo” od czasu do czasu. Później coraz częściej, gdyż to ”lekarstwo” nie sprawia prawdziwej przyjemności.
Bo różni się jakością od prawdziwej przyjemności tym, czym tania woda toaletowa od markowych perfum. Bo jest to przyjemność zastępcza więc działa krócej i czujesz ją dużo słabiej. A jedyną jej zaletą jest to, że czasem kosztuje taniej. Dlatego bardzo często się zdarza, że sięgasz po jeszcze jedną lub kilka przyjemności zastępczych.
Zażywasz je, bo przyjemności prawdziwe lub zastępcze muszą być obecne w Twoim życiu. Bo inaczej grozi Ci coś znacznie groźniejszego niż uzależnienie. A jest nim życie bez przyjemności zwane depresją. Ci w Break Free, którzy jej doświadczyli zgodnie twierdzą, że było to najstraszniejsze doświadczenie w ich życiu.
A jak bardzo depresja może być straszna dla Ciebie, będziesz mieć szansę sobie wyobrazić, kiedy napiszesz na kartce wszystko co Ci w życiu sprawia przyjemność. Zacznij od tego co lubisz jeść, wymień swoje ulubione hobby, muzykę i wszystko inne co sprawia Ci prawdziwą przyjemność z dwoma największymi, których może doświadczasz, czyli przyjaźnią i miłością.
Następnie spal tę kartkę i spróbuj sobie wyobrazić, że już nigdy nie doświadczysz żadnej z przyjemności, która była wymieniona na tej kartce. Trudno Ci będzie to sobie wyobrazić. Ale możemy Ci zaręczyć, że zrobisz wtedy wszystko co się tylko da, aby z tego doła wygrzebać się tak szybko jak to tylko możliwe.
Możemy Ci też zaręczyć, że jeśli nie odzyskasz tego co było na tej kartce, to raczej prędzej niż później zaczniesz szukać jakiejś przyjemności zastępczej. A kiedy ją znajdziesz, to zaczniesz używać jej ciągle. Nawet jeśli kosztuje drogo i wiesz o tym, że za chwilę może zaszkodzić zdrowiu i życiu Twojemu i najbliższych.
Ba, sięgniesz po nią nawet wtedy, kiedy musisz popełnić przestępstwo, żeby ją zdobyć . A jeśli zawsze będzie działać szybko i skutecznie, to się od niej tak uzależnisz tak bardzo, że stanie się jedyną przyjemnością w Twoim życiu. Jeśli myślisz, że coś takie się nie stanie, to możemy Ci zaręczyć, że jesteś w dużym błędzie. To reguła nie zna wyjątków.
Wszyscy w Break Free byliśmy kiedyś pewni tego, że mnie się coś takiego nie może przytrafi. Ale się przytrafiło, gdyż nie wiedzieliśmy gdzie przebiega granica między przyjemnością a uzależnieniem. Nie wiedzieliśmy, że część tego co sprawiało nam prawdziwą przyjemność, może z łatwością stać się uzależnieniem.
Coś pysznego do zjedzenie czy picia, po czym czuję się jak siódmym niebie. Moja praca, seks, ulubiona gra karciana czy komputerowa, władza jaką mam będąc rodzicem, nauczycielem, policjantem, zwierzchnikiem lub prezydentem. I ego, dzięki któremu będą mnie za to co robię, kochać lub nienawidzić.
Dlatego przekroczyliśmy granicę pomiędzy przyjemnością a uzależnieniem. Przede wszystkim dlatego, że nie była oznakowana. I nadal nie jest, dlatego na tym blogu znajdziesz podstawowe informacje i znaki, które pozwolą Ci dostrzec, że się do niej zbliżasz, właśnie ją przekraczasz, albo stało się to już jakiś czas temu.
Będziemy o tym często pisać, gdyż cześć prawdziwych przyjemności, z miłością na czele, może stać się uzależnieniem. I dobrze jest wiedzieć gdzie przebiega ta granica, żeby móc w pełni korzystać ze wszystkich przyjemności życia nie popadając w uzależnienia. Zwłaszcza, że tego można z łatwością się nauczyć.
Natomiast tego, żeby zrobić wszystko co się da, aby Twoje życie było przyjemne nie musisz się uczyć, gdyż robisz to świetnie od momentu urodzenia. Bo każdy noworodek głośnym krzykiem daje znać jak bardzo jest niezadowolony z przymusowego opuszczenia tego przyjemnego ciepłego i cichego miejsca w brzuszku mamy.
Noworodek krzyczy, gdyż nagle zrobiło się bardzo nieprzyjemnie. Zimno, jasno i głośno a w dodatku robią z nim rzeczy, które są po prostu okropne. To bardzo potężny skumulowany stres, ale krótkotrwały. Dlatego szybko się uspokaja się jak dostaje dużą dawkę prawdziwej przyjemności w postaci ciepłego tobołka i możliwości przytulenia się do mamy.
I znów słyszy to przyjemne pukanie jej serca, które towarzyszyło odkąd zaczął słyszeć. Jednak to nie koniec walki o przyjemności, bo tego przeraźliwego krzyku a później płaczu niemowlę używa dla zapewnienia sobie prawdziwej przyjemności w postaci suchej pieluszki, pełnego brzuszka oraz żeby nie doświadczać nieprzyjemnej nudy.
Nic więc dziwnego, że mając takie początki przez całą resztę życia robisz wszystko co w Twojej mocy, aby Twoje życie było przyjemne. Dlatego w Break Free uważamy, że Twoje i życie nas wszystkich zależy od przyjemności. A ścisłej mówiąc od takiej dawki przyjemnych czuć, których siła jest chociaż odrobinę większa od uczuć nieprzyjemnych.
Bo to Ciebie i nas wszystkich nie tylko nie chroni przed uzależnieniem czy depresją. Ale przede wszystkim dlatego, że zapewnia Tobie i nam wszystkim co najmniej znośnie samopoczucie. Dlatego przez całe życie, tak jak wszyscy inni, o nie zabiegasz. A kiedy zabraknie prawdziwych przyjemności, to sięgasz po przyjemności zastępcze.
I szybko się od nich uzależnisz. Wszystko po to by nie doświadczyć depresji. Czyli koszmaru życia bez przyjemności. Można więc zaryzykować twierdzenie, że uzależnienie chroni Ciebie i nas wszystkich przed znacznie cięższą chorobą uczuć, którą jest depresja. Dlatego musimy zabiegać o przyjemności i nikt nie zabiega o nieprzyjemności. Bo się od nich nie można uzależnić, tylko popaść w depresję.
Opracowanie: Ben Freeman